"Polska na celowniku Rosji". Co planuje Putin?

Polska może stać się celem ataków ze strony Rosji po ewentualnym zawieszeniu broni z Ukrainą. Jest na celowniku putinowskiej Rosji - ostrzega Paweł Kowal. Szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych podkreśla, że Moskwa może sięgnąć po różne formy agresji, w tym propagandę i sabotaż.

Putin Władimir
Putin Władimir
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Kremlin.ru CC Attribution 4.0 International

Co musisz wiedzieć?

  • Polska na celowniku Rosji: Paweł Kowal, szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, ostrzega, że Polska może stać się celem ataków ze strony Rosji po ewentualnym zawieszeniu broni z Ukrainą.
  • Formy agresji: Rosja może sięgnąć po różne formy agresji, w tym akcje propagandowe, ingerencje w wybory oraz sabotaż.
  • Wzmocnienie obronności: Polska inwestuje znaczne środki w obronność, mając na celu motywowanie innych krajów do podobnych działań.

Zagrożenia dla Polski ze strony Rosji

Paweł Kowal w opublikowanej w piątek rozmowie z austriacką agencją prasową APA wyraził obawę, że po ewentualnym zawieszeniu broni z Ukrainą, Rosja może rozpocząć różnego rodzaju ataki na Polskę.

- Ewentualna rosyjska agresja może przybrać formę akcji propagandowych, ingerencji w wybory, sabotażu - ocenił Kowal. Dodał, że już teraz dochodzi do prowokacji na granicy Polski z Białorusią i Rosją.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Widmo wojny nad Polską? "Nie uciekniemy z tego kawałka ziemi"

Dlaczego Polska jest celem Putina?

Kowal wskazuje, że Polska znalazła się na celowniku Rosji, ponieważ Władimir Putin obwinia Warszawę o nieudaną próbę podbicia Ukrainy. - Z punktu widzenia rosyjskiego przywódcy to Polska zmobilizowała Zachód po inwazji Rosji - przekonywał polityk. Oprócz Polski, w centrum zainteresowania Putina znalazły się również inne kraje Europy Środkowej.

Jakie działania podejmuje Polska?

Polska, według Kowala, przeznacza ogromne środki na wzmocnienie obronności, chcąc swoim przykładem motywować inne stolice. - Jesteśmy w stanie skutecznie bronić naszych granic – zaznaczył. Polska ma obecnie największą w Unii Europejskiej i trzecią największą armię w NATO. Kowal wyraził również wątpliwości, czy plan zbrojeniowy Komisji Europejskiej o wartości do 800 mld euro będzie wystarczający.

Rosja już prowadzi wojnę z Europą

W opinii Kowala, Rosja de facto już prowadzi wojnę z Unią Europejską. - Rosja jest aktywna w Europie i jest bardzo zdeterminowana, by działać przeciw naszym krajom, stylowi życia, rodzinom i organizacjom – powiedział. Polityk podkreślił, że naiwnym byłoby wierzyć, że Rosja uszanuje europejskie wartości.

Źródło artykułu:PAP
moskwawojna w Ukrainierosja

Wybrane dla Ciebie