10 milionów lajków za ślub Zendayi i Toma Hollanda. Internauci znów nabrali się na AI

instalki.pl 11 godzin temu

Wystarczyła jedna mglista sugestia stylisty i potęga generatorów obrazu, by fani na całym świecie wstrzymali oddech. Wygenerowane przez sztuczną inteligencję zdjęcia rzekomego, tajnego ślubu Zendayi i Toma Hollanda, pary z Hollywood, w mgnieniu oka zebrały ponad 10 milionów polubień na Instagramie. Witamy w erze, w której cyfrowe halucynacje z łatwością wygrywają z rzeczywistością.

Wesele, na którym głównym gościem był algorytm. Oto ślub Zendayi i Toma Hollanda

Wystarczyła garść plotek i sprawny generator obrazów, by oszukać miliony użytkowników Instagrama. Fotografie z rzekomego, tajnego ślubu Zendayi i Toma Hollanda biją rekordy popularności, choć z rzeczywistością nie mają absolutnie nic wspólnego. Zanim autor wpisu dopisał, iż posłużył się sztuczną inteligencją, zdążył zebrać potężne zasięgi. To udowadnia, jak bezbronni jesteśmy w starciu z dobrze wyrenderowaną iluzją.

Mechanizm tej manipulacji był banalnie prosty i w punkt wykorzystał medialny szum. Zaczęło się od gali SAG Awards. Law Roach – stylista i bliski przyjaciel aktorki – zasugerował w wywiadzie dla Access Hollywood, iż gwiazdorska para ma już za sobą ceremonię zaślubin. Chwilę później hiszpańskojęzyczny profil na Instagramie opublikował serię urokliwych, rzekomo ekskluzywnych zdjęć z podpisem głoszącym, iż „Spider-Man połączył najbardziej ukochaną parę Hollywood”. W efekcie tłum oszalał, a licznik polubień gwałtownie przebił barierę 10 milionów.

Sytuacja zrobiła się interesująca 8 marca, gdy autor posta postanowił go po cichu zedytować. Nagle w opisie pojawiła się wygodna adnotacja, iż grafiki są w zasadzie tylko „artystyczną rekonstrukcją stworzoną przez AI w celach informacyjnych”. To klasyczna zagrywka w dzisiejszych mediach społecznościowych. Puszcza się w obieg fotorealistycznego fejka, zbiera gigantyczny ruch od nieświadomych użytkowników, a gdy sprawa robi się zbyt głośna, dodaje się sprostowanie. Dzięki temu konto unika bana za dezinformację. Zasięgi i tak zostają na koncie.

Kiedy gwiazdy milczą, algorytm pisze scenariusz

Ten viral nie nabrałby takich rozmiarów, gdyby nie specyficzne podejście samych aktorów do mediów. Zendaya i Holland, którzy poznali się w 2016 roku na planie Spider-Man: Homecoming, od lat skutecznie omijają hollywoodzki cyrk. Nie zarabiają na pokazywaniu swojej sypialni, rzadko bywają na branżowych imprezach i chronią prywatność niemal do przesady. Kiedy więc aktorka zamieniła ostatnio 5-karatowy diament zaręczynowy na skromną, złotą obrączkę, internet zaczął desperacko szukać dowodów.

Ponieważ aktorzy nie dostarczyli tabloidom okładkowej sesji z wesela, ktoś postanowił wyręczyć ich dzięki odpowiedniego promptu. Z dziennikarskiego i technologicznego punktu widzenia to zjawisko fascynujące. jeżeli znana osoba odmawia publicznego obnażania się ze swojego życia, sztuczna inteligencja z łatwością wypełnia tę próżnię. Daje ludziom dokładnie ten obrazek, którego pragną. Fakt, iż postaci mają dziwnie wygładzone twarze, a tło rozmywa się w nienaturalny sposób, w erze szybkiego scrollowania nie ma już dla nikogo znaczenia.

Źródło tekstu: Instagram, Reddit, zoomtventertainment.com / Zdjęcie otwierające: Instagram

AIciekawostkideepfakeInstagramsztuczna inteligencja
Idź do oryginalnego materiału