Sprawa ujawniona przez włoskie media, dotycząca zatrzymania w Rzymie dwóch byłych funkcjonariuszy włoskiego wywiadu podejrzanych o współpracę z rosyjskim wywiadem, pokazuje, iż rosyjskie szpiegostwo w Europie nie opiera się wyłącznie na cyberatakach, dezinformacji i sabotażu. Moskwa może używać złośliwego oprogramowania, fałszywych kont, kryptowalut i przejętych systemów, ale jej podstawowa logika pozostaje klasyczna: znaleźć człowieka z dostępem, kupić informację, uruchomić pośredników i ukryć rękę państwa za immunitetem, pieniędzmi albo pozornie prywatnym kontaktem.