AI zabrało mi coś bardzo cennego. Już tego nie odzyskam
Zdjęcie: Ilustracja dziecka z dłońmi na uszach, otoczonego falistymi, jaskrawymi liniami w pomarańczowo-żółtych barwach
Trafiam na swój pierwszy esej napisany na studiach. Dziś czuję, jakbym czytała pracę kogoś innego: mądrzejszego, bardziej błyskotliwego, o ciekawym i nieszablonowym spojrzeniu na świat. Momentami nie wierzę, iż byłam w stanie napisać to sama, bo teraz pewnie bym...








