AI zwiększa produktywność i zmienia rynek pracy

homodigital.pl 2 godzin temu

Sztuczna inteligencja przestaje być eksperymentem, staje się realnym czynnikiem wzrostu gospodarczego. Najnowsze raporty PwC, Gartnera i Deloitte’a pokazują, iż w branżach najbardziej eksponowanych na AI rośnie produktywność, przyspiesza wzrost przychodów, a firmy przygotowują się do wdrożeń agentów AI na szeroką skalę. Jednocześnie wiele organizacji wciąż znajduje się na etapie pilotaży i testów.

Mało kto pracujący umysłowo nie zadawał sobie takich pytań: czy AI odbierze mi pracę, czy mój zawód przetrwa, czy AI utrudni mi karierę, czy może ją ułatwi. Coraz więcej danych pozwala ocenić, czy AI rzeczywiście eliminuje miejsca pracy czy raczej zmienia ich charakter.

Turbo-produktywność – AI napędza wzrost produktywności

2025 Global AI Jobs Barometer PricewaterhouseCoopers (PwC) – jedna z największych na świecie sieci firm świadczących usługi dla biznesu, rządów i instytucji publicznych opublikowała raport na temat wpływu AI na rynek pracy i jej wydajność. Analiza objęła prawie miliard ofert pracy i tysiące sprawozdań finansowych firm z sześciu kontynentów. To jedno z najbardziej kompleksowych badań trendów na globalnym rynku pracy w kontekście AI.

Według tego opracowania od czasu upowszechnienia się generatywnej AI w 2022 r. w branżach najbardziej wyeksponowanych na działanie tej technologii wzrost produktywności przyspieszył niemal czterokrotnie – z 7 proc. w latach 2018–2022 do 27 proc. w latach 2018–2024. Widać to wyraźnie w usługach finansowych czy tworzeniu oprogramowania. W tym samym okresie tempo wzrostu produktywności w sektorach najmniej wykorzystujących AI (np. górnictwo czy hotelarstwo) spadło z 10 do 9 proc. Dane z 2024 roku wskazały przy tym, iż branże najbardziej podatne na wpływ AI odnotowują w tej chwili trzykrotnie wyższy wzrost przychodów w przeliczeniu na pracownika niż sektory najmniej wyeksponowane na AI.

Koniec ery dyplomów? Nowa waluta na rynku pracy

Rosną także zarobki – pokazała analiza. Według uwzględnionych danych wynagrodzenia wzrastają dwukrotnie szybciej w branżach bardziej podatnych na oddziaływanie AI niż w tych, dla których AI ma mniejsze znaczenie. Eksperci podkreślają przy tym, iż płace zwiększają się zarówno w zawodach szczególnie podatnych na automatyzację, jak i w tych, w których AI pełni funkcję wspierającą.

Jeśli chodzi o liczbę ofert pracy, tutaj także widać wyraźną poprawę. W latach 2019–2024 w zawodach mniej otwartych na AI odnotowano co prawda silniejszy wzrost aktywności rekrutacyjnej, wynoszący aż 65 proc., jednak również w profesjach, w których AI jest intensywnie wprowadzana, wzrost pozostał wyraźny, osiągając poziom 38 proc.

AI stwarza jednak także spore wyzwania

Rzecz w tym, iż zmiany w poszukiwanych u pracowników kompetencjach zachodzą o 66 proc. szybciej w zawodach, w których AI jest najszybciej wdrażana. Jednocześnie pojawił się inny, istotny sygnał dla pracowników – spada znaczenie oficjalnych dyplomów, a rośnie waga praktycznych kompetencji.

– Badanie to pokazuje, iż potencjał AI w przynoszeniu korzyści firmom zaczyna się materializować. Tymczasem jesteśmy dopiero na początku tej transformacji. W miarę wdrażania agentowej AI na skalę całych przedsiębiorstw widzimy, iż adekwatne połączenie technologii i kultury organizacyjnej może stworzyć zupełnie nowe, przełomowe możliwości ponownego zdefiniowania sposobu funkcjonowania organizacji i tworzenia przez nie wartości – zwraca uwagę Carol Stubbings, globalna dyrektor ds. handlowych w PwC.

Era agentów – od prostych asystentów do autonomicznych ekosystemów

Z kolei firma badawczo-doradcza specjalizująca się w analizie technologii informacyjnych i trendów biznesowych na świecie – Gartner Inc. – opracowała prognozy dotyczące technologicznego aspektu wprowadzania AI do firm. Jak wynika z jej analizy z 2025 r., rynek zmierza w stronę masowego wdrażania agentów AI w aplikacjach korporacyjnych – do końca 2026 r. mają one znaleźć się w 40 proc. takich systemów.

Według Gartnera, AI przekształci różnorodne tradycyjne aplikacje: od narzędzi wspierających produktywność indywidualną po platformy umożliwiające płynną, autonomiczną współpracę i dynamiczne organizowanie pracy. Programy te mają stawać się przy tym coraz bardziej skomplikowane. Jako przykład złożonego, autonomicznego agenta firma podaje system stworzony do reagowania na zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem. Mógłby on w czasie rzeczywistym analizować ruch sieciowy, logi systemowe oraz wzorce zachowań użytkowników, a następnie samodzielnie ocenić zagrożenie i rozpocząć odpowiednią reakcję.

Agenci AI zaczną współpracować

Według ekspertów Gartnera, z czasem agenci AI o różnych kompetencjach zaczną ze sobą coraz ściślej współpracować – do 2027 r. jedna trzecia wdrożeń agentowej AI ma łączyć agentów o różnych kompetencjach.

To nie koniec sięgających dalej prognoz. Do 2028 roku AI ma umożliwić dynamiczną współpracę całych sieci wyspecjalizowanych agentów działających w wielu aplikacjach i obszarach biznesowych jednocześnie. Analitycy mówią wręcz o „nowej normalności”, która nastanie w 2029 roku. W tym czasie minimum 50 proc. pracowników umysłowych rozwinie nowe kompetencje potrzebne do pracy z agentami AI, ich nadzorowania lub tworzenia.

Najbardziej optymistyczne scenariusze twierdzą, iż agentowa AI mogłaby do 2035 r. generować około 30 proc. przychodów z systemu aplikacyjnego dla przedsiębiorstw, przekraczając 450 mld dolarów. W 2025 roku było to zaledwie 2 proc.

– Agenci AI będą gwałtownie ewoluować – od wyspecjalizowanych pomocników realizujących konkretne zadania i działających w obrębie pojedynczych aplikacji do całych agentowych ekosystemów – twierdzi Anushree Verma, dyrektorka ds. analiz w Gartnerze. – Ta zmiana przekształci aplikacje korporacyjne z narzędzi wspierających indywidualną produktywność w platformy umożliwiające płynną, autonomiczną współpracę oraz dynamiczne zarządzanie pracą – wyjaśnia.

To jasny komunikat dla firm – według analityków organizacje, organizacje, które nie zaplanują rozwoju, według tych prognoz ryzykują pozostanie w tyle za konkurencją.

Pilotaże trwają, głęboka transformacja wciąż przed nami

Atmosferę schładza nieco raport firmy Deloitte, która przyjrzała się z kolei dojrzałości organizacyjnej.

Z analizy tej wynika, iż na poziomie pojedynczych organizacji transformacja dopiero nabiera rozpędu. Autorzy wskazują, iż w ciągu zaledwie jednego roku uwzględnione w opracowaniu firmy zwiększyły dostęp pracowników do narzędzi AI o 50 proc. – od poziomu poniżej 40 proc. do około 60 proc. zatrudnionych. Znaczna część inicjatyw pozostaje jednak na etapie pilotażu – jedynie około jedna czwarta organizacji deklaruje, iż co najmniej 40 proc. projektów AI udało się wdrożyć na skalę produkcyjną. 54 proc. badanych firm zadeklarowało przy tym planowane osiągnięcie tego pułapu w ciągu sześciu miesięcy. Jednocześnie 34 proc. uczestniczących w projekcie przedsiębiorstw zaczyna wykorzystywać AI do głębokiej transformacji swojej działalności, 30 proc. przeprojektowuje najważniejsze procesy, natomiast pozostałe 37 proc. stosuje sztuczną inteligencję jeszcze bez istotnych zmian w podstawowych procesach biznesowych.

Według danych wszystkie te grupy odnotowują wzrost produktywności i efektywności, ale tylko pierwsza z nich rzeczywiście na nowo definiuje sposób funkcjonowania przedsiębiorstwa. 84 proc. firm przez cały czas nie przeprojektowało jednak stanowisk pracy ani samego charakteru wykonywanych obowiązków w oparciu o możliwości sztucznej inteligencji.

Specjaliści Deloitte także podkreślają kluczową rolę agentów AI – prawie trzy czwarte firm planuje wdrożyć tego typu oprogramowanie w ciągu najbliższych dwóch lat. jeżeli chodzi o aspekt technologiczny, raport wskazuje też na inny trend.

AI w świecie fizycznym

AI wkracza także w świat fizyczny. Chodzi m.in. o roboty, pojazdy autonomiczne czy drony. Jak podają specjaliści Deloitte, w pewnym zakresie tego typu technologie wykorzystuje 58 proc. firm, a w ciągu dwóch lat poziom wdrożeń ma wzrosnąć do 80 proc. Wiodącą rolę odgrywają w tym względzie branże produkcyjna, logistyczna i obronna, natomiast tempo adopcji takich urządzeń wyznaczają rynki regionu Azji i Pacyfiku. Podsumowując, autorzy opracowania informują, iż jeżeli chodzi o przygotowanie do wykorzystania AI, aż 42 proc. firm uważa, iż przyjęta przez nich w tej chwili strategia jest w wysokim stopniu gotowa do wdrażania tych technologii. Jednocześnie 30 proc. deklaruje podobny poziom gotowości w obszarze zarządzania ryzykiem i nadzoru.

Sztuczna inteligencja najpotężniejszym narzędziem w rękach pracownika

Kluczowe pytanie nie brzmi więc już, czy AI zmieni reguły gry, ale jak gwałtownie organizacje i pracownicy się odpowiednio przygotują. Dane są jednoznaczne – w świecie AI pozostanie w miejscu to ogromne ryzyko, ale kto pochwyci tę falę, odkryje, iż sztuczna inteligencja może stać się jednym z najpotężniejszych narzędzi w rękach kompetentnego pracownika.

Autor zdjęcia: Drobot Dean

Idź do oryginalnego materiału