Amazon Prime Video planuje szerokie wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji w celu optymalizacji i obniżenia wysokich kosztów produkcji filmów oraz seriali realizowanych przez Amazon MGM Studios. Według najnowszych zapowiedzi, technologia ta ma usprawnić skomplikowane procesy postprodukcyjne, takie jak montaż, korekcja barwna oraz dubbing, co pozwoli na szybsze dostarczanie treści do subskrybentów na całym świecie.
Wiceprezes Prime Video, Kelly Day, podczas ostatnich wystąpień wskazała na ogromny potencjał sztucznej inteligencji w rozwiązywaniu problemów budżetowych, z którymi mierzy się branża streamingowa. Amazon zamierza wdrożyć narzędzia AI, które potrafią automatycznie generować brakujące ujęcia, poprawiać błędy w oświetleniu czy dopasowywać ruch warg aktorów do różnych wersji językowych (dubbing). Zastosowanie tych rozwiązań ma na celu wyeliminowanie konieczności kosztownych “dokrętek” i wielomiesięcznej pracy zespołów specjalistów od efektów wizualnych. Dzięki temu gigant handlu e-commerce chce nie tylko oszczędzać, ale także zwiększyć liczbę premier w katalogu Prime Video przy zachowaniu wysokiej jakości kinowej.
Strategia Amazona wykracza poza samą edycję materiału wideo i obejmuje również wsparcie na etapie przedprodukcji oraz pisania scenariuszy. Narzędzia AI mają pomagać twórcom w analizie danych dotyczących preferencji widzów oraz w szybkim prototypowaniu scenografii i kostiumów wirtualnych. Takie podejście wpisuje się w trend widoczny w koncernie, który intensywnie rozwija własne modele językowe oraz infrastrukturę chmurową AWS zoptymalizowaną pod kątem obciążeń związanych ze sztuczną inteligencją. Amazon MGM Studios staje się tym samym poligonem doświadczalnym dla technologii, które w najbliższych latach mogą zdominować cały przemysł rozrywkowy.
Wprowadzenie AI do procesów twórczych wywołuje jednak liczne dyskusje dotyczące etyki oraz ochrony miejsc pracy w sektorze kreatywnym. Przedstawiciele Amazona podkreślają, że technologia ma pełnić rolę wspomagającą, a nie zastępczą dla artystów, pozwalając im skupić się na kluczowych aspektach wizji artystycznej zamiast na żmudnych zadaniach technicznych. Niemniej jednak, dążenie do „automatyzacji Hollywood” przez jedną z największych platform streamingowych na świecie wyznacza nowy kierunek rozwoju rynku, na którym sukces finansowy produkcji będzie coraz mocniej zależał od zaawansowania algorytmów wykorzystywanych w studio.








