AMD w ostatnim czasie miało naprawdę złotą passę. Sukcesy na niemal każdym obszarze rynku, od rozwiązań konsumenckich, gamingu, przyzwoita sprzedaż GPU, oraz potężne sukcesy na rynku CPU dla data center. Jednak taki cykl sukcesów rozbudził oczekiwania inwestorów i analityków, a wyniki finansowe za Q2 2025 nie spełniły ich oczekiwań.
AMD opublikowało wyniki finansowe za drugi kwartał roku fiskalnego, które mimo wyższych niż oczekiwano przychodów, nie spełniły oczekiwań analityków pod względem zysków. Po ogłoszeniu raportu, akcje spółki spadły o około 5% w handlu posesyjnym.
Przychody firmy wyniosły 7,69 miliarda dolarów i przewyższyły prognozy rynkowe, jednak zysk na akcję (EPS) uplasował się na poziomie 48 centów, nieznacznie poniżej oczekiwań (49 centów). Dla bieżącego kwartału AMD prognozuje sprzedaż na poziomie 8,7 miliarda dolarów, co oznacza bardziej optymistyczne spojrzenie na nadchodzące miesiące niż zakładały wcześniejsze prognozy (8,3 mld USD).
Mimo iż AMD zwiększyło swoje zyski rok do roku (872 mln USD wobec 265 mln USD w analogicznym okresie 2024), firma wciąż walczy o silniejszą pozycję na dynamicznie rozwijającym się rynku sztucznej inteligencji. Choć Nvidia dominuje w segmencie układów GPU do AI, AMD stopniowo zyskuje uwagę dużych graczy, takich jak OpenAI i Meta, którzy szukają tańszych alternatyw, zwłaszcza do zastosowań inferencyjnych, czyli końcowego etapu działania modeli AI.
W II kwartale AMD zapowiedziało nowe układy AI z serii Instinct MI400, które mają trafić na rynek w przyszłym roku. Już teraz firma chwali się, iż 7 z 10 największych firm tworzących modele AI wykorzystuje jej procesory. Nowy chip Instinct MI350 ma konkurować bezpośrednio z flagowymi układami Nvidii z serii GB200 – zarówno pod względem trenowania, jak i inferencji.
Jednak rozwój działalności AI został osłabiony przez restrykcje eksportowe wprowadzone przez rząd USA. Zakaz sprzedaży chipu MI308 do Chin kosztował AMD około 800 milionów dolarów w samym tylko drugim kwartale. Firma czeka w tej chwili na decyzje w sprawie licencji eksportowych i nie uwzględnia w swoich prognozach potencjalnych przychodów z tego kierunku. AMD zaznacza, iż gdyby nie koszty związane z ograniczeniami eksportu, jej marża brutto wyniosłaby 54%, zamiast 43%.
Poza GPU, AMD przez cały czas rozwija swój segment procesorów (CPU), rywalizując z Intelem w sektorze serwerów. W ramach segmentu centrów danych firma wygenerowała 3,2 miliarda dolarów przychodu (wzrost o 14% rok do roku), przy czym rośnie zapotrzebowanie na CPU jako uzupełnienie infrastruktury AI opartej na GPU.
Segmenty “Client” i “Gaming” również przyniosły solidne wyniki – łączne przychody wyniosły 3,6 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 69% w ujęciu rocznym. Sprzedaż CPU do komputerów osobistych wzrosła o 57% dzięki dużemu zainteresowaniu najnowszą serią AMD Ryzen Zen 5. Z kolei przychody z gamingu wzrosły aż o 73%, osiągając 1,1 miliarda dolarów – znacznie powyżej oczekiwań analityków – głównie za sprawą silnego popytu na układy dla konsol i kart graficznych.
Choć AMD nie zdołało całkowicie zadowolić inwestorów w tym kwartale, firma sygnalizuje ambitne plany rozwoju w obszarze AI i utrzymuje dobrą pozycję w tradycyjnych segmentach rynku. Nadchodzące miesiące mogą być najważniejsze dla dalszego umacniania się jako realnej alternatywy dla Nvidii.