Black Friday – święto zakupów
i... pułapek
Prezes UOKiK zwraca uwagę, iż gorączka promocji to nie tylko czas rekordowych zysków sklepów, ale również moment, w którym konsumenci narażeni są na presję zakupową.
Dlatego zobacz miniporadnik, żeby uniknąć zbyt wysokich cen i zaoszczędzić.
MEGA rabaty? Zawsze sprawdź najniższą cenę z 30 dni
W gąszczu wielkich procentów i przekreślonych kwot najważniejsza jest jedna informacja: najniższa cena z 30 dni przed obniżką. To od niej sklep powinien naliczać rabat.
Dlaczego to takie istotne?
chroni to przed sztucznym „windowaniem” cen przed promocją i fałszywymi rabatami,
pozwala gwałtownie ocenić, czy oferta faktycznie jest okazją, czy tylko marketingową sztuczką.
Ta informacja musi być pokazana wszędzie tam, gdzie widnieje promocja — na etykiecie, w sklepie internetowym, w aplikacji.
SUPER okazje z globalnych platform? Uważaj na sprzedawcę spoza UE
W mediach społecznościowych coraz częściej pojawiają się reklamy sklepów wyglądających „jak polskie”. Hasła o likwidacji magazynu, obniżkach -80% czy błyskawicznej wysyłce wyglądają jak lokalna oferta. Dopiero regulamin zdradza, że:
rzeczywistym sprzedawcą jest firma z Azji,
platforma działa jako pośrednik lub w modelu dropshippingu,
reklamacje i zwroty mogą być znacznie utrudnione.
Warto przed zakupem sprawdzić kto jest sprzedawcą, gdzie ma siedzibę i jakie są zasady reklamacji.
HIPER wygodne „Kup teraz, zapłać później”? To też kredyt
Opcje BNPL (Buy Now, Pay Later) wydają się niewinne — szybkie, wygodne i często reklamowane jako „0 zł na start”. Nie można jednak zapominać, że:
to forma kredytu lub pożyczki,
spóźniona spłata oznacza dodatkowe koszty,
kilka niewielkich zakupów może gwałtownie zamienić się w poważne zadłużenie.
Jeśli korzystasz z odroczonych płatności — rób to świadomie i oceniaj, czy naprawdę Cię na to stać.
ULTRA sprytne ekrany – kiedy design popycha do decyzji
Black Friday to żniwa dla tzw. dark patterns — sprytnych elementów na stronach i w aplikacjach, które potrafią nas popchnąć do wyboru korzystnego dla sprzedawcy, nie dla klienta.
Przykłady:
fałszywe „kończące się odliczanie”,
automatyczne dodawanie ubezpieczenia do koszyka,
subskrypcja aktywowana jednym kliknięciem, a wyłączana kilkoma krokami,
ograniczenie widoczności informacji o zwrocie lub kosztach dostawy.
Jeśli coś wygląda jak „nagły impuls”, ostrożnie — to może być zaplanowany trik.
EKSTRA siła marketingu – i Twoja siła odporności
W okresie wyprzedaży jesteśmy bombardowani bodźcami: oznaczeniami „bestseller”, lajkami, komentarzami, informacjami o ostatnich sztukach i „okazjach życia”. To element strategii mającej wywołać presję i obawę przed utratą okazji (FOMO).
Najważniejsze, by pamiętać:
emocje nie są dobrym doradcą zakupowym,
popularność produktu nie musi świadczyć o jego jakości,
zawsze warto dodać do koszyka… rozsądek.
Pomyśl! Skąd wzięła się nazwa. Świadomość marketingowych technik pomaga zachować dystans i podejmować decyzje, które są korzystne, a nie impulsywne.
Źródło: UOKiK
Oszustwa!
Wyszukując oferty, stawiam na te najbardziej opłacalne. Wybierając poniższe usługi, wspierasz blog.

















