Prawo i Sprawiedliwość nie ustaje w atakach na unijny program SAFE. Rzecznik rządu Adam Szłapka ostro zareagował na opowieści, które wygadywał Mariusz Błaszczak na konwencji PiS. To aż zaskakujące, z jakim zacięciem PiS atakuje unijne program SAFE. Wydawać by się mogło, iż gwarancja uzyskania nisko oprocentowanych pożyczek do wykorzystania na zakupy uzbrojenia nie powinna budzić kontrowersji. Nasz kraj ma być największym beneficjentem programu, co oznacza aż 44 mld euro na zakupy uzbrojenia. Nowogrodzka ma jednak inne zdanie i w ostatnim czasie politycy PiS ruszyli do mocnych ataków. Przekonują, iż wdrożenie programu równa się utracie suwerenności i oddaniu Brukseli i Berlinowi kontroli nad Polską. W sobotę PiS atakowało SAFE podczas konwencji programowej w Stalowej Woli. Oj, Mariusz Błaszczak nieźle się odpalił. Grzmiał, iż SAFE to mechanizm, który „niczym na łańcuchu trzymać będzie państwa, które odważą się prowadzić samodzielną politykę”. – Nie wolno pozwolić na to, żeby Polska do tego mechanizmu weszła – alarmował Błaszczak. Na słowa byłego szefa MON ostro zareagował rzecznik rządu Adam Szłapka. W rozmowie z PAP nazwał opowieści Błaszczaka „oczywistą bzdurą i kłamstwem”. – Pan Błaszczak celowo dezinformuje. Program SAFE cały czas pozwala Polsce kupować u naszych sojuszników — na przykład w Stanach Zjednoczonych — sprzęty, które trudno jest