Bolt, Tchibo, Zara: UOKiK o greenwashingu 2026

itcontent.eu 8 miesięcy temu

Bolt, Tchibo, Zara: UOKiK o greenwashingu 2026

Bolt, Tchibo i Zara – UOKiK postawił zarzuty greenwashingu trzem znanym markom – Bolt, Tchibo i Zara – za sposób, w jaki komunikowały swoje działania jako „eko” i „zrównoważone”. Chodzi przede wszystkim o to, iż konsumenci mogli nie otrzymywać jasnej i konkretnej informacji, co dokładnie w danej usłudze czy produkcie jest „lepsze dla ludzi i planety”, w jakiej skali oraz na jakich warunkach.​

Na czym polegają zarzuty

UOKiK zakwestionował używanie takich określeń jak „zrównoważone”, „odpowiedzialne” czy „lepsze dla ludzi i planety” bez precyzyjnego wyjaśnienia, jakie realne działania środowiskowe lub społeczne stoją za tymi hasłami. Problemem jest również brak czytelnych kryteriów i mierników.​

Bolt, Tchibo i Zara pod lupą

Zarzuty objęły trzy różne modele działalności: platformę transportową Bolt, markę kawy i produktów konsumenckich Tchibo oraz sieć odzieżową Zara. W każdym przypadku UOKiK bada, czy sposób prezentowania „eko” rozwiązań nie wprowadzał w błąd poprzez sugerowanie większego wpływu prośrodowiskowego, niż ma to miejsce w rzeczywistości.​

Greenwashing a prawa konsumentów

Greenwashing polega na tworzeniu wrażenia wysokiej dbałości o środowisko bez adekwatnego pokrycia w faktach, co narusza zbiorowe interesy konsumentów. Szczegulnie o ile hasła marketingowe budują obraz „zielonej” marki, a realne zmiany są marginalne lub nieczytelnie opisane.​

Możliwe kary dla przedsiębiorców

Prezes UOKiK zapowiedział, iż za każdą zakwestionowaną praktykę grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu danego przedsiębiorcy. Oznacza to, iż w przypadku dużych międzynarodowych firm sankcje finansowe mogą być bardzo dotkliwe i stać się realnym impulsem do zmiany strategii komunikacji środowiskowej.​

I na koniec…

Sprawa Bolta, Tchibo i Zary pokazuje zaostrzenie podejścia organu do deklaracji „eko” i wpisuje się w szerszy europejski trend walki z greenwashingiem. Dla konsumentów to sygnał, iż warto wymagać konkretnych danych, certyfikatów i przejrzystych informacji, a nie zadowalać się ogólnikowymi hasłami o „zrównoważonym” charakterze produktów czy usług.

Źródło: UOKiK

Idź do oryginalnego materiału