Bolt, Tchibo, Zara: UOKiK o greenwashingu 2026
Bolt, Tchibo i Zara – UOKiK postawił zarzuty greenwashingu trzem znanym markom – Bolt, Tchibo i Zara – za sposób, w jaki komunikowały swoje działania jako „eko” i „zrównoważone”. Chodzi przede wszystkim o to, iż konsumenci mogli nie otrzymywać jasnej i konkretnej informacji, co dokładnie w danej usłudze czy produkcie jest „lepsze dla ludzi i planety”, w jakiej skali oraz na jakich warunkach.
Na czym polegają zarzuty
UOKiK zakwestionował używanie takich określeń jak „zrównoważone”, „odpowiedzialne” czy „lepsze dla ludzi i planety” bez precyzyjnego wyjaśnienia, jakie realne działania środowiskowe lub społeczne stoją za tymi hasłami. Problemem jest również brak czytelnych kryteriów i mierników.
Bolt, Tchibo i Zara pod lupą
Zarzuty objęły trzy różne modele działalności: platformę transportową Bolt, markę kawy i produktów konsumenckich Tchibo oraz sieć odzieżową Zara. W każdym przypadku UOKiK bada, czy sposób prezentowania „eko” rozwiązań nie wprowadzał w błąd poprzez sugerowanie większego wpływu prośrodowiskowego, niż ma to miejsce w rzeczywistości.
Greenwashing a prawa konsumentów
Greenwashing polega na tworzeniu wrażenia wysokiej dbałości o środowisko bez adekwatnego pokrycia w faktach, co narusza zbiorowe interesy konsumentów. Szczegulnie o ile hasła marketingowe budują obraz „zielonej” marki, a realne zmiany są marginalne lub nieczytelnie opisane.
Możliwe kary dla przedsiębiorców
Prezes UOKiK zapowiedział, iż za każdą zakwestionowaną praktykę grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu danego przedsiębiorcy. Oznacza to, iż w przypadku dużych międzynarodowych firm sankcje finansowe mogą być bardzo dotkliwe i stać się realnym impulsem do zmiany strategii komunikacji środowiskowej.
I na koniec…
Sprawa Bolta, Tchibo i Zary pokazuje zaostrzenie podejścia organu do deklaracji „eko” i wpisuje się w szerszy europejski trend walki z greenwashingiem. Dla konsumentów to sygnał, iż warto wymagać konkretnych danych, certyfikatów i przejrzystych informacji, a nie zadowalać się ogólnikowymi hasłami o „zrównoważonym” charakterze produktów czy usług.
Źródło: UOKiK






