Cook odchodzi tylko na papierze? Apple wchodzi w niejasny układ władzy

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Tim Cook oddaje stery Apple’a po 15 latach, ale nie zamierza opuszczać pokładu. Podczas spotkania z pracownikami ustępujący dyrektor generalny rozwiał wątpliwości wszystkich, którzy martwili się o jego zdrowie i możliwe całkowite odejście z firmy.

Wczorajsza informacja o planowanym ustąpieniu Tima Cooka ze stanowiska dyrektora generalnego Apple’achoć spodziewana – wywołała falę emocji i reakcji ze strony świata technologii. 65-letni Tim Cook związany jest z Applem blisko 30 lat, z czego 15 na stanowisku dyrektora generalnego i wydawać by się mogło, iż to odpowiedni czas by złożyć rezygnację z pracy w Apple’u jako takiej. No właśnie, wydawać.

Kontrolowane przekazanie władzy. Cook zostaje blisko centrum decyzyjnego

Jak informuje Mark Gurman z Bloomberga, Cook podczas spotkania z pracownikami jasno podkreślił, iż jego decyzja o oddaniu stanowiska CEO nie wynika z problemów zdrowotnych ani planów wycofania się z życia zawodowego. – Jestem zdrowy. Mam dużo energii i zamierzam pełnić nową rolę przez długi czas – przekazał pracownikom.

Zmiana na stanowisku dyrektora generalnego nastąpi 1 września, kiedy obowiązki przejmie John Ternus, dotychczasowy szef działu hardware. Cook nie znika jednak z firmy. Obejmie nowo utworzoną funkcję „prezesa wykonawczego”, która ma pozwolić mu skupić się na relacjach Apple’a z partnerami i rządami na całym świecie. W jego wypowiedziach wyraźnie wybrzmiewa zamiar pozostania aktywnym uczestnikiem strategii firmy, choć już nie na najważniejszym stanowisku w firmie.

Czytaj też: Tim Cook rezygnuje. Sprawdzamy, jakiego Apple’a zostawia następcy i światu

Podczas spotkania Cook zapowiedział, iż będzie wspierał Ternusa jako doradca i punkt odniesienia, ale jednocześnie zaznaczył konieczność jednoznacznego przywództwa. „Może być tylko jeden dyrektor geenralny” – stwierdził, sygnalizując wyraźne rozdzielenie kompetencji.

Tim Cook wykorzystał okazję także do wyjaśnienia dlaczego zdecydował się na ustąpienie ze stanowiska akurat teraz. Wskazał on na trzy najważniejsze czynniki: bardzo dobrą kondycję biznesową firmy, mocną serię produktów będących na różnych etapach ich cyklu życia (tj. w fazie rozwoju, produkcji i sprzedaży) oraz gotowość Ternusa do przejęcia pałeczki.

Obecny na spotkaniu CEO-elekt opisał swoją wizję najbliższych lat Apple’a, której centrum będzie rozwój sztucznej inteligencji i wzmacnianie fundamentów firmy: designu, prywatności i bezpieczeństwa. Nowy szef firmy podkreślił, iż nadchodzący etap może być najbardziej ekscytującym okresem w historii tworzenia produktów Apple’a.

Cook adekwatnie nie powiedział niczego, co nie byłoby już wiadome

Tim Cook od wielu lat uchodził za człowieka oddanego Apple’owi – o ile nie po prostu pracocholika. Cook jest bezgranicznie oddany pracy w koncernie i zdecydowanie trudno byłoby mi uwierzyć, iż tak po prostu mógłby odejść z Apple’a ledwie osiągając wiek emerytalny. Oczywiście są jeszcze kwestie kondycji zdrowotnej, jednak w ciągu ostatnich lat do mediów nie przedostała się żadna informacja, która mogłaby zasugerować, iż coś jest nie tak. adekwatnie to było wręcz na odwrót – w biografii Steve’a Jobsa i własnej, spisanej przez Leandera Kahneya, jawił się jako dbający o zdrowie i nigdy nie narzekał na swoją kondycję.

Samo utworzenie roli „prezesa wykonawczego”, choć może brzmieć jak bałamucenie na najwyższych szczeblach firmy, idzie w parze z ubiegłorocznymi zapowiedziami, iż Tim Cook odda stanowisko CEO „na swoich warunkach”. Cieszący się zaufaniem tak zarządu, jak i menedżerów, kierowników oraz akcjonariuszy, ustępujący dyrektor generalny miał szerokie pole do manewru swoim odejściem, dlatego bardziej się dziwię iż Tim Cook zdecydował się tylko na utworzenie dodatkowego stanowiska i roczne przygotowanie Ternusa – bo mógł zrobić i poprosić o zdecydowanie więcej.

Choć nie mam pewności co do efektywności Ternusa na nowym stanowisku, to mam wrażenie iż pod czujnym okiem Cooka Apple zdecydowanie nie ma się czego bać. Ale czy może dalej ciągnąć finansowy sukces wypracowany przez Cooka? To zobaczymy dopiero za najbliższe kilka lat.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału