Sierpniowy cyberatak na administrację Berlina gwałtownie przestał być jedynie problemem technicznym. Z każdym kolejnym dniem ujawniano nowe informacje o skali incydentu — wcześniejsze oceny okazywały się zbyt ostrożne. Coraz więcej wskazuje też na to, iż jego skutki będą odczuwalne jeszcze długo po przywróceniu normalnego działania systemów.