Klasyczni szpiedzy z teczkami nie są już gwarancją sukcesu. Dziś na cyfrowym polu bitwy rządzą „inżynierowie wiarygodności”. Wykorzystując sztuczną inteligencję, deepfake’i i podrabiane portale informacyjne, obce służby nie próbują nas ordynarnie okłamać. Ich cel jest znacznie bardziej wyrafinowany: sprawić, byśmy sami doszli do wniosków, na których im zależy. Oto jak działają inżynierowie fałszywej wiarygodności.