Deezer wprowadza cudowny przycisk. Poprosimy na Spotify

konto.spidersweb.pl 3 godzin temu

Deezer zaostrza walkę z muzyką generowaną przez sztuczną inteligencję. Platforma wprowadzi przełącznik, który usunie syntetyczne utwory, albumy i powiązanych z pola widzenia użytkownika.

Deezer daje swoim słuchaczom możliwość wykluczenia z wyników wyszukiwania muzyki w całości wygenerowanej przez sztuczną inteligencję – i to nie tylko z rekomendacji. Francuska platforma właśnie ogłosiła wprowadzenie filtru, który pozwoli ukryć syntetyczne utwory, albumy i powiązanych z nimi artystów w wynikach wyszukiwania. Docelowo AI slop ma zniknąć ze słuchawek przed końcem bieżącego roku.

Słuchanie muzyki na Deezerze będzie całkowicie wolne od AI. A to dzięki tej opcji

Nowa funkcja będzie dostępna w formie prostego przełącznika, który użytkownicy będą mogli w dowolnym momencie włączyć lub wyłączyć. Po jego aktywacji Deezer wykluczy całkowicie wygenerowane przez AI utwory, albumy oraz powiązanych z nimi artystów z wyników wyszukiwania. Osoby, które nie chcą rezygnować z dostępu do muzyki tworzonej przy pomocy sztucznej inteligencji, zachowają możliwość korzystania z niej po wyłączeniu filtru.

Deezer zapowiada globalne wdrożenie rozwiązania przed końcem 2026 roku. Dotychczas platforma usuwała muzykę wygenerowaną w całości przez AI z rekomendacji algorytmicznych i redakcyjnych. Nowa funkcja rozszerzy te działania na wyszukiwarkę, dając słuchaczom większą kontrolę nad tym, jakie treści mogą odkrywać w serwisie.

Deezer chce ograniczyć zalew muzyki generowanej przez AI

Francuska platforma uzasadnia wprowadzenie filtru rosnącym zainteresowaniem użytkowników możliwością całkowitego ukrywania utworów stworzonych przez sztuczną inteligencję. Z badania przeprowadzonego przez Deezer i Ipsos w listopadzie 2025 roku wynika, iż 45 proc. użytkowników serwisów streamingowych chciałoby mieć możliwość odfiltrowania w całości wygenerowanej przez AI muzyki.

Skala zjawiska jest coraz większa. Według danych Deezer na platformę trafia codziennie około 90 tys. w pełni wygenerowanych przez AI utworów. W dniach o największej liczbie przesłanych materiałów odpowiadają one za ponad połowę wszystkich nowych nagrań dostarczanych do serwisu.

Od stycznia 2025 roku do sierpnia 2026 roku system wykrywania sztucznej inteligencji Deezer zidentyfikował ponad 42 mln syntetycznych utworów, które następnie wykluczono z rekomendacji algorytmicznych i redakcyjnych. Platforma oznaczyła również ponad 14 mln albumów jako zawierające muzykę wygenerowaną przez AI.

Deezer zwraca uwagę także na problem oszustw związanych z odtworzeniami. Według wcześniejszych danych firmy choćby 85 proc. odtworzeń muzyki wygenerowanej przez AI mogło mieć charakter oszukańczy – masowe publikowanie utworów może służyć wyłudzaniu tantiem, zwłaszcza gdy twórcy zalewają platformę setkami nagrań, licząc na wygenerowanie przychodów z części z nich.

Spotify również walczy z AI slopem, ale nie daje takich możliwości

Spotify także podejmuje działania przeciwko nadużyciom związanym z muzyką generowaną przez sztuczną inteligencję. Serwis koncentruje się jednak przede wszystkim na identyfikowaniu podejrzanych treści, ograniczaniu spamu oraz zwiększaniu przejrzystości informacji o sposobie powstawania utworów.

Platforma oznacza profile artystów rozpoznanych jako „AI Personas”, a powiązane z nimi nagrania i profile wyklucza z rekomendacji redakcyjnych oraz spersonalizowanych rekomendacji algorytmicznych. Wyjątkiem są sytuacje, w których użytkownik sam zdecyduje się obserwować dany profil. Spotify nie oferuje jednak analogicznego do zapowiadanego przez Deezer przełącznika, który pozwalałby całkowicie wykluczyć muzykę AI z wyników wyszukiwania.

Serwis walczy również z masowym przesyłaniem nagrań, duplikatami i manipulowaniem wynikami wyszukiwania dzięki metadanych. Wcześniej usuwał dziesiątki milionów utworów uznanych za spam. Spotify wspiera ponadto standardy ujawniania informacji o wykorzystaniu AI w procesie produkcji muzycznej, w tym dotyczących generowania wokali, instrumentacji czy postprodukcji.

Osobną kwestią pozostaje podszywanie się pod znanych wykonawców. Zasady Spotify zabraniają nieautoryzowanego klonowania głosów artystów przy użyciu AI oraz publikowania nagrań wprowadzających odbiorców w błąd co do ich autorstwa. Serwis usuwał już utwory naśladujące głosy popularnych muzyków, w tym Drake’a i The Weeknda.

Idź do oryginalnego materiału