Elon Musk rozpoczyna kolejną batalię prawną. Jego firma xAI, wraz z platformą X, wniosła pozew przeciwko Apple i OpenAI, zarzucając im zmowę w celu utrzymania monopolu na rynku telefonów i generatywnej sztucznej inteligencji. Sprawa może stać się jednym z najgłośniejszych procesów w branży technologicznej ostatnich lat.
Musk kontra giganci technologii
Pozew został złożony w poniedziałek w sądzie federalnym w Teksasie. Według skargi Apple miało celowo ograniczać widoczność konkurencyjnych aplikacji AI w App Store, w tym chatbota Grok stworzonego przez xAI, jednocześnie promując produkty OpenAI. Zarzut dotyczy również integracji ChatGPT z urządzeniami Apple, co zdaniem Muska miało jeszcze bardziej umocnić dominację OpenAI.
„W desperackiej próbie ochrony swojego monopolu na rynku telefonów, Apple sprzymierzyło się z firmą, która najbardziej korzysta na blokowaniu innowacji w AI” – napisano w treści pozwu.
OpenAI w krótkim oświadczeniu odrzuciło oskarżenia, uznając je za kolejną próbę „nękania” ze strony Muska. Apple nie odniosło się jeszcze oficjalnie do sprawy, choć wcześniej firma utrzymywała, iż App Store działa „sprawiedliwie i bezstronnie”, a tysiące aplikacji opiera się na zróżnicowanych kryteriach rankingowych.
Od współpracy do otwartej wojny
Relacje Muska i OpenAI od lat są napięte. Przypomnijmy, iż CEO Tesli i SpaceX 10 lat temu był jednym ze współzałożycieli OpenAI, ale opuścił projekt 3 lata później, ponieważ nie zgadzał się z jego kierunkiem rozwoju. W 2024 roku Musk pozwał już OpenAI i Sama Altmana, zarzucając im odejście od pierwotnej misji organizacji „działania dla dobra całej ludzkości” na rzecz celów komercyjnych.
OpenAI odpowiedziało kontrpozwem, twierdząc, iż Musk wykorzystuje procesy sądowe i media do „szkodzenia konkurencji”. Firma oskarżyła go także o złożenie fikcyjnej oferty przejęcia OpenAI za 97,4 mld USD, której celem miało być podważenie jej relacji biznesowych.
Konsekwencje dla rynku
Nowa sprawa może mieć szerokie skutki nie tylko dla Muska i jego firm, ale dla całej branży technologicznej. Apple od dawna jest krytykowane za kontrolę nad App Store, a włączenie ChatGPT do ekosystemu urządzeń z logo jabłka zwiększyło dyskusję o ewentualnych nadużyciach rynkowych.
Eksperci wskazują, iż jeżeli Muskowi uda się dowieść zmowy, może to uruchomić falę pozwów i interwencji regulatorów w Stanach Zjednoczonych oraz w Europie, gdzie realizowane są prace nad zaostrzonymi przepisami dotyczącymi dominacji cyfrowych gigantów.
Sytuacja stawia też pytania o przyszłość Groka, flagowego chatbota xAI, oraz o to, czy realnie ma on szansę konkurować z ChatGPT i innymi popularnymi rozwiązaniami, jeżeli dostęp do kanałów dystrybucji będzie ograniczany.