“Excel, zrób mi analizę”. Microsoft wprowadza funkcję Copilot bezpośrednio w komórkach

itreseller.com.pl 1 tydzień temu

Microsoft rewolucjonizuje Excela, wprowadzając nową funkcję =COPILOT(). Pozwala ona na wydawanie poleceń sztucznej inteligencji bezpośrednio w komórkach, tak jak w przypadku zwykłej formuły.

Microsoft rozpoczął nowy rozdział w historii Excela, integrując sztuczną inteligencję bezpośrednio z jego rdzeniem. Firma wprowadziła nową funkcję =COPILOT(), która pozwala użytkownikom na zlecanie zadań modelowi językowemu w taki sam sposób, w jaki do tej pory wpisywali formułę SUMA czy JEŻELI. Ta przełomowa zmiana, dostępna na razie w wersji beta dla użytkowników Microsoft 365 Copilot na systemach Windows i Mac, przenosi AI z bocznego panelu asystenta prosto do komórek arkusza.

Użycie nowej funkcji jest zaskakująco proste. Wystarczy w dowolnej komórce wpisać formułę =COPILOT(), a następnie w cudzysłowie podać polecenie w naturalnym języku i wskazać komórkę lub zakres danych do analizy. Excel jest w stanie na tej podstawie klasyfikować komentarze klientów, tworzyć podsumowania długich tekstów czy generować listy pomysłów na kampanię marketingową w oparciu o opis produktu. To fundamentalna zmiana, która może znacząco obniżyć próg wejścia dla osób, które do tej pory obawiały się skomplikowanych formuł.

Największą innowacją jest jednak to, iż funkcja Copilot działa w ramach silnika obliczeniowego Excela. Oznacza to, iż jej wyniki są dynamiczne – jeżeli dane źródłowe w arkuszu ulegną zmianie, rezultat analizy AI zaktualizuje się automatycznie, bez potrzeby ponownego uruchamiania skryptu czy odświeżania dodatku. “Wprowadzenie funkcji COPILOT do Excela to duży krok naprzód w pracy z danymi, który przenosi moc dużych modeli językowych bezpośrednio do siatki arkusza” – napisała Catherine Pidgeon, dyrektor w zespole Excela. Funkcję można łączyć z innymi, klasycznymi formułami, co otwiera zupełnie nowe możliwości automatyzacji pracy.

Nowe narzędzie ma jednak swoje ograniczenia. Na obecnym etapie rozwoju funkcja może analizować wyłącznie dane znajdujące się w otwartym skoroszycie Excela – nie ma jeszcze dostępu do informacji z internetu czy innych dokumentów firmowych. Microsoft wprowadził też limity użycia, które na razie wynoszą 300 zapytań na godzinę na użytkownika, choć planuje je z czasem zmniejszać. Firma zapewnia jednocześnie, iż dane przesyłane dzięki funkcji są przetwarzane poufnie i nie służą do trenowania modeli AI.

Idź do oryginalnego materiału