Facebook zapewni nieśmiertelność. Posty pojawią się choćby po śmierci

instalki.pl 7 miesięcy temu

Wygląda na to, iż Meta nie chce śmierci swoich użytkowników. Opatentowana właśnie funkcja pozwoli wykorzystać sztuczną inteligencję do symulacji zachowań dowolnego internauty. Tym samym posty i komentarze będą mogły pojawiać się choćby po jego odejściu. Facebook ma jednak podobno nigdy nie otrzymać przełomowego rozwiązania – przynajmniej tak brzmi stanowisko na dziś.

Facebook będzie działał nawet, gdy wszyscy ludzie umrą. Oto plan na wieczne social media

Doszło do opatentowania koncepcyjnego rozwiązania, które brzmi przerażająco i ekscytująco. Mowa bowiem o użyciu sztucznej inteligencji do realistycznej symulacji zachowań. Algorytmy działałyby bez udziału użytkownika w momencie, gdy ten zamykałby aplikację czy internetową przeglądarkę. Chodzi zresztą nie tylko o dłuższe wyjazdy czy detoks od mediów społecznościowych, ale też śmierć.

Jak twierdzi Andrew Bosworth, autor kontrowersyjnego patentu, sztuczna inteligencja trenowałaby na różnego rodzaju danych: komentarzach, postach, polubieniach czy choćby sposobie wypowiadania się. Brzmi to dosyć ponuro i przypomina próbę stworzenia realistycznych klonów w cyfrowym świecie. To oczywiście poskutkowałoby dalszą aktywnością konsumentów choćby w przypadku np. apokalipsy.

To w tej chwili dzieje się z kontami na Facebooku po śmierci

Co ciekawe, funkcja objęłaby swoim zasięgiem również prywatne wiadomości. Bot rozmawiałby zatem z żyjącymi jeszcze znajomymi czy rodziną. Nic zatem dziwnego, iż temat podłapali eksperci, którzy nie mają wątpliwości co do wątpliwej etyczności testowanego systemu. Pomysł zresztą idealnie wpisuje się w coraz popularniejszą ideę martwego internetu, gdzie tak naprawdę trudno znaleźć prawdziwych ludzi.

Na szczęście Meta zdążyła już uspokoić swoich klientów. w tej chwili nie ma mowy o planach wprowadzenia funkcji, mamy do czynienia wyłącznie z czysto koncepcyjnym patentem. Trudno jednak traktować to jako coś faktycznie niemożliwego, zwłaszcza w dobie szalejącej wszędzie sztucznej inteligencji. Korporacje inwestują miliardy dolarów w rozwój algorytmów oraz modeli językowych.

Istnieją choćby firmy zajmujące się tworzeniem cyfrowych wersji zmarłych ludzi, z którymi można sobie rozmawiać. Koncept twórców platformy Facebook brzmi jeszcze jak abstrakcyjna wizja przyszłości, ale czy to samo powiemy za dziesięć lat? Jeszcze do niedawna każdy przecież mógł odróżnić treści AI od tych stworzonych przez człowieka. Teraz sytuacja jest drastycznie inna.

Źródło tekstu: Business Insider / Zdjęcie otwierające: Meta, unsplash.com (@cadop)

FacebookMetasocial media
Idź do oryginalnego materiału