Kierowcy parkujący w Krakowie muszą mieć się na baczności. Na urządzeniach w Strefie Płatnego Parkowania pojawiły się fałszywe naklejki z kodami QR, które sugerują możliwość dokonania szybkiej opłaty za postój. W rzeczywistości zeskanowanie symbolu przekierowuje użytkownika do nieznanej aplikacji stworzonej z myślą o przechwytywaniu wrażliwych danych finansowych.
Oszustwo ma na celu wyłudzenie danych kart płatniczych od nieświadomych mieszkańców oraz turystów szukających wygodnych metod płatności mobilnej.
Niebezpieczne kody QR w Krakowie stały się istną plagą
Przedstawiciele krakowskiego magistratu wydali pilne ostrzeżenie i przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa. Przede wszystkim powstrzymajmy się od skanowania jakichkolwiek kodów naklejonych na obudowach parkomatów oraz podawania informacji z karty bankowej.
Sprawę oficjalnie zgłoszono już policji, która zajmuje się identyfikacją sprawców. Osoby, które zdążyły zeskanować podejrzany kod i wpisać dane karty na zewnętrznej stronie, powinny niezwłocznie skontaktować się ze swoim bankiem w celu jej zablokowania.
Krakowski urząd prosi również o pomoc w oczyszczaniu przestrzeni miejskiej z niebezpiecznych naklejek. Wszelkie podejrzane kody na parkomatach można zgłaszać bezpośrednio do Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Uwaga na fałszywe kody QR na krakowskich parkomatach! Na urządzeniach w Strefie Płatnego Parkowania pojawiły się nieautoryzowane naklejki z kodami QR, które prowadzą do nieznanej aplikacji.
Nie skanujcie podejrzanych kodów i przede wszystkim nie podawajcie danych karty… pic.twitter.com/TbAa7pMXC4
Jak zatem bezpiecznie zapłacić za parking?
Aby uniknąć utraty oszczędności, warto korzystać wyłącznie z oficjalnych i zweryfikowanych kanałów płatniczych. Bezpieczną opłatę za postój w strefie zapewniają tradycyjne parkomaty. Należność uiszcza się w nich bilonem lub kartą płatniczą dzięki wbudowanego terminalu.
W przypadku opłat mobilnych należy pobierać wyłącznie oficjalne aplikacje np. mKraków, SkyCash, moBiLET, AnyPark czy Flowbird i to bezpośrednio z autoryzowanych sklepów Google Play lub App Store. Wszystkie kody QR nieznanego pochodzenia należy dla bezpieczeństwa omijać szerokim łukiem.
Źródło tekstu: CyberDefence24, Twitter (X) (@krakow_pl) / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@egorkomarov)






![Cenne dane bez ochrony. Luki w bezpieczeństwie polskich uczelni [WYWIAD]](https://cdn.defence24.pl/2026/09/25/1200xpx/8U4D7PvLN3mnYMTOWSraFMew7eTSTgSyP40mU02J.6fix.png)






