Granicy z Białorusią pilnują maszyny. Polskie wojsko ujawnia kulisy Inteligentnej Granicy

konto.spidersweb.pl 3 godzin temu

Na polsko-białoruskiej granicy naszego kraju pilnują roboty i drony. Projekt Inteligentna Granica staje się powoli faktem.

Współczesne systemy bezpieczeństwa generują gigantyczne ilości danych. Pochodzą one z wielu źródeł, w tym m.in. z kamer, dronów czy systemów nasłuchu. Ich skuteczna analiza wymaga nie tylko odpowiednich narzędzi technologicznych, ale również umiejętności szybkiego przetwarzania. Z dosłownie morza informacji trzeba wybrać i wskazać te elementy, które mogą mieć znaczenie dla służb i wojska. I trzeba to zrobić szybko, bo sytuacja na granicy potrafi zmienić się błyskawicznie.

Tu pojawia się właśnie system Inteligentna Granica, który wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji do automatycznej analizy obrazu pochodzącego między innymi z platform bezzałogowych, kamer oraz innych sensorów. Rozwiązanie rozpoznaje obiekty i ludzi, analizuje ich aktywności oraz identyfikuje zdarzenia, które wymagają uwagi operatorów.

Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji możliwe jest szybsze przetwarzanie dużych ilości materiałów wideo oraz przekształcanie danych z wielu źródeł w uporządkowaną informację wspierającą działania ludzi.

Jeżeli operator miałby jednocześnie obserwować wiele kamer, odbierać obraz z drona i analizować sygnały z kolejnych czujników, gwałtownie pojawiłby się problem nadmiaru informacji. Algorytm może natomiast automatycznie rozpoznać obiekt, przeanalizować jego zachowanie i zwrócić uwagę człowieka tylko na te zdarzenia, które wyglądają nietypowo albo wymagają sprawdzenia.

Dzięki temu żołnierz nie musi przez wiele godzin wpatrywać się w ekrany w oczekiwaniu na coś, co może wydarzyć się zaledwie przez kilka sekund.

Kuna na gąsienicach

Jakie technologie są wykorzystywane w ramach Inteligentnej Granicy? Rąbka tajemnicy uchylono podczas ostatniej wizyty Szefa Sztabu Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. bryg. Jarosława Chojnackiego.

Wiadomo, iż system testowany jest na wyznaczonym, kilkudziesięciokilometrowym odcinku wschodniej granicy. Wykorzystywane są tam rozwiązania wykorzystujące m. in. robotykę, systemy autonomiczne i narzędzia oparte na AI.

Na zdjęciach można zobaczyć m.in. robota na gąsienicach Kuna wyposażonego w maszt z wieloma czujnikami i kamerami. Maszyna to została stworzona przez Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej.

https://www.facebook.com/Dowodztwo.Operacyjne/posts/1675055797989024

Ten bezzałogowy pojazd stanowi mobilną bazę, która może być zdalnie sterowana lub działać w trybie autonomicznym. Tryb autonomiczny pozwala na przemieszczanie się w terenie i docieranie do konkretnych lokalizacji bez potrzeby załogi na pokładzie. Zarówno programowanie trasy, jak i zdalne sterowanie może odbywać się za pośrednictwem drona z powietrza, co zwiększa zasięg operacyjny pojazdu.

Wyposażony w czujniki LIDAR, kamery i inne systemy wykrywania, Kuna potrafi samodzielnie omijać przeszkody, co znacząco zwiększa jego zdolność do pracy w nieprzewidywalnym terenie. Gąsienice zapewniają wysoką mobilność, umożliwiając poruszanie się po nierównym, piaszczystym, błotnistym, a choćby skalistym terenie, gdzie kołowe pojazdy mogłyby mieć problemy.

Wszystkie moduły i pojazd posiadają wbudowane punkty do transportu wózkami widłowymi, co ułatwia załadunek, rozładunek oraz zmianę konfiguracji pojazdu.

Robopies i latający Łoś

Na zdjęciach widzimy też robota – psa firmy amerykańskiej firmy Boston Dynamics. Robot ten wyposażony jest w ruchome ramię, które pomocne jest przy odbieraniu, przenoszeniu i odkładaniu niebezpiecznych przedmiotów lub broni. Wbudowany żyroskop i system kamer 360 stopni pozwalają funkcjonować w najtrudniejszym terenie.

W ramach Inteligentnej Granicy wykorzystywane są też drony FT5 Łoś produkowane przez polską Grupę WB. FT-5 to taktyczny bezzałogowy statek powietrzny przeznaczony przede wszystkim do długotrwałego rozpoznania i obserwacji. Dron ma 6,4 m rozpiętości skrzydeł, 3,1 m długości i masę własną około 85 kg.

Napęd stanowią dwa niezależne silniki, co zwiększa niezawodność podczas wykonywania misji. FT-5 może operować na wysokości do 5000 m n.p.m., a jego długotrwałość lotu sięga 10 godz.

Standardowe wyposażenie FT-5 obejmuje głowicę optoelektroniczną z kamerą dzienną i termowizyjną, dzięki czemu maszyna może prowadzić obserwację zarówno w dzień, jak i w nocy. Platforma może być jednak konfigurowana pod konkretne zadania i przenosić m.in. sensory COMINT/ELINT, detektory skażeń, radar SAR.

FT-5 jest wykorzystywany do rozpoznania pola walki, śledzenia celów, patrolowania granic czy monitorowania skutków katastrof.

Człowiek przez cały czas podejmuje decyzję

Technologiczną podstawą systemu jest AIRON TACTIC – bezpieczna platforma sztucznej inteligencji rozwijana przez polskie Wojska Obrony Cyberprzestrzeni. Za projekt „Inteligentna Granica” odpowiada Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji działające w strukturach Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, współpracujące ze Strażą Graniczną.

Wyniki analizy mogą być przekazywane do wykorzystywanych już przez wojsko i Straż Graniczną systemów TAK oraz JAŚMIN. Oznacza to próbę stworzenia wspólnego obrazu sytuacji, zamiast budowania kilku oddzielnych wysp informacyjnych.

Wbrew temu, co sugeruje hasło „inteligentnej granicy”, ostateczna decyzja nie została oddana algorytmom. Sztuczna inteligencja ma wykrywać, porządkować i priorytetyzować informacje, natomiast to człowiek ocenia sytuację i decyduje o dalszym działaniu.

Projekt jest jednocześnie częścią szerszego programu wzmacniania wschodniej granicy i rozwijania zdolności wielodomenowych polskiej armii. W ramach „Tarczy Wschód” technologia ma coraz mocniej łączyć rozpoznanie, komunikację, systemy dowodzenia oraz środki działające bez bezpośredniej obecności człowieka.

Główna ilustracja stworzona przez AI.

Idź do oryginalnego materiału