Nawet, o ile nie do końca wiemy, dlaczego tak jest, to powszechnie uważa się, iż kernelowi wolno w systemie Windows więcej, więc nie każdy ma tam wstęp. W szczególności, wcale nie chcemy wpuścić tam malware. A co, gdyby malware nie działał w trybie jądra i zamiast tego, posłużył się zupełnie legalnym kawałkiem kodu, który już tam jest? To właśnie podsumowuje skrót BYOVD. A szczegóły czasem łatwiej pokazać kodem maszynowym niż slajdami.
Kolejna edycja OMH: https://omhconf.pl/

![Fabian Bobicz, Mateusz Póltorak - [PL] Mapowanie ekosystemu malware na macOS.](https://i1.ytimg.com/vi/Eh_RZ8ONcqM/maxresdefault.jpg)
![Sylvester Tremmel - [EN] APT Down and the mystery of the burning data centers](https://i1.ytimg.com/vi/rjJ2v1PTwv8/maxresdefault.jpg)




![Radosław Kumorek - [PL] AMSI vs. Obfuscacja: Gra w Kotka i Myszkę](https://i1.ytimg.com/vi/iuW4u8Z10Xo/maxresdefault.jpg)
