HP Inc. ogłosiło wyniki finansowe za trzeci kwartał roku fiskalnego, które okazały się lepsze od prognoz analityków z Wall Street.
Przychody HP w trzecim kwartale wzrosły o około 3% rok do roku i wyniosły 13,93 mld USD, podczas gdy średnie szacunki analityków zakładały 13,70 mld USD (dane LSEG). Największy udział w poprawie wyników miał segment personal systems, obejmujący komputery konsumenckie i biznesowe – jego przychody wzrosły o 6% do 9,93 mld USD. Spadek odnotowała natomiast działka druku i usług biurowych – o 4%, do 4 mld USD. Skorygowany zysk na akcję wyniósł 75 centów, co było zgodne z oczekiwaniami rynku.
Wzrost przychodów firma zawdzięcza rosnącemu zainteresowaniu komputerami osobistymi z obsługą sztucznej inteligencji oraz rozpoczętemu już cyklowi wymiany sprzętu związanemu z przejściem na Windows 11. Analitycy podkreślają, iż dodatkowym impulsem dla całego rynku będzie październik 2025 roku – wówczas Microsoft zakończy wsparcie dla Windows 10. Organizacje i użytkownicy indywidualni, chcąc zachować bezpieczeństwo i dostęp do nowych funkcji, będą zmuszeni do wymiany lub modernizacji komputerów, co przełoży się na korzyści dla producentów sprzętu, w tym HP i Della.
– „Wciąż jesteśmy pewni siły rynku PC i spodziewamy się utrzymania pozytywnego trendu związanego zarówno z odświeżeniem komputerów do Windows 11, jak i rosnącą adopcją komputerów AI” – podkreśliła dyrektor finansowa HP, Karen Parkhill.
Firma przewiduje, iż w czwartym kwartale skorygowany zysk na akcję wyniesie od 87 do 97 centów, czyli w linii z prognozą analityków (92 centy). Jednocześnie HP zaznaczyło, iż w szacunkach nie uwzględniono kosztów restrukturyzacji, akwizycji, amortyzacji wartości niematerialnych i podatków, które mogą obniżyć wynik o około 12 centów na akcję.
W tle wyników finansowych firma wciąż musi mierzyć się ze zmieniającą się polityką handlową USA wobec Chin. CEO HP Enrique Lores poinformował w wywiadzie, iż niemal cała produkcja komputerów przeznaczonych na rynek Ameryki Północnej została przeniesiona z Państwa Środka do Azji Południowo-Wschodniej, Meksyku i częściowo do zakładów w USA. W Chinach pozostają jedynie „nieistotne, niskonakładowe elementy produkcji”.
Dane HP potwierdzają, iż rosnąca adopcja komputerów AI zaczyna być realnym czynnikiem wzrostu w segmencie PC. Połączenie tego trendu z wymuszoną przez Windows 11 falą modernizacji daje producentowi solidne podstawy do dalszego wzrostu przychodów w nadchodzących kwartałach.