Kiedy warto kłamać na rozmowie o pracę? Brutalna prawda o procesach rekrutacyjnych

kajodata.com 4 miesięcy temu

Wstęp: Kontrowersja, która działa

Na rozmowie o pracę warto kłamać. Tak samo w CV – tam również warto mijać się z prawdą. Wiem, brzmi to jak niezwykle kontrowersyjna porada, prawda?. Większość doradców kariery będzie Cię karmić frazesami o autentyczności i byciu sobą, ale moje doświadczenie pokazuje, iż rzeczywistość na rynku pracy wygląda zupełnie inaczej. Dzisiaj chcę Ci odpowiedzieć na pytania, które wielu zadaje sobie tylko w duchu: kiedy należy kłamać, dlaczego warto to robić i gdzie ewentualnie postawić granicę, by nie przedobrzyć.

Zanim przejdziemy do konkretów, ustalmy jedno: na potrzeby tej analizy odstawiamy całą moralność dotyczącą kłamania na bok. Musimy spojrzeć na proces rekrutacji jak na chłodną grę biznesową. Kłamstwo jest immanentną częścią naszej ludzkiej komunikacji – „everybody lies”. Zastanów się, ile razy zdarzyło Ci się skłamać w ciągu ostatniego tygodnia?. Wszyscy używamy mniejszych lub większych niedomówień, by ułatwić sobie życie lub osiągnąć cel. W świecie zawodowym ta strategia bywa po prostu niezbędna do przetrwania i sukcesu.

Dlaczego w ogóle powinniśmy kłamać?

Pierwszym i najważniejszym powodem jest fakt, iż pracodawca również nie mówi nam całej prawdy. Podczas rozmowy rekrutacyjnej firma przedstawia nam wersję rzeczywistości, którą chce, abyśmy zobaczyli. Często używają ogólników, malują wizje rozwoju, które nie istnieją, lub ukrywają problemy wewnątrz zespołu. To, co zdefiniujemy jako kłamstwo, a co jako „uogólnienie”, jest często tylko kwestią semantyki.

Po drugie: inni ludzie kłamią. Skoro wszyscy wokół stosują tę strategię, to rezygnacja z niej w imię źle pojętej uczciwości stawia Cię na straconej pozycji. jeżeli rywalizujesz o wymarzone stanowisko z kłamcami, a sam grasz w stu procentach fair, zwykle przegrywasz – chyba iż Twoje kompetencje są tak wyjątkowe, iż przyćmiewają wszystko inne. Szukanie pracy to czysta rywalizacja, niemal sportowa. Pytanie brzmi: czy chcesz ten mecz wygrać, czy tylko w nim uczestniczyć?.

Lekcja pierwsza: Twoi poprzedni przełożeni byli „wspaniali”

Pierwszy konkretny przypadek, w którym kłamstwo jest nie tylko wskazane, ale wręcz konieczne, to sytuacja, w której Twój poprzedni szef lub zespół byli tragiczni. Często odchodzimy z pracy, bo atmosfera była fatalna, szef był osobą toksyczną, opresyjną lub po prostu niekompetentną.

Na rozmowie o pracę pojawia się jednak pewna pułapka społeczna. Twój przyszły pracodawca chce wierzyć, iż jesteś fajnym, pozytywnym człowiekiem. A czy fajni ludzie mówią źle o innych?. W teorii można próbować uciekać w dyplomację i „pozytywne ujmowanie trudności”, ale między bajki włóżmy przekonanie, iż szczerość o tym, iż Twój były szef był „głupkiem” czy „debilem”, w czymkolwiek Ci pomoże. choćby jeżeli to święta prawda, powiedzenie jej nie zrobi Ci żadnej przysługi.

Twój nowy pracodawca nie jest zainteresowany Twoją relacją z poprzednim szefem. On sprawdza, czy jesteś osobą pozytywną i jak radzisz sobie z wyzwaniami. Dlatego, choćby jeżeli szef zniszczył Ci życie, mówisz, iż kooperacja była okej, ale pojawiły się pewne wyzwania, z którymi poradziłeś sobie w konkretny sposób. To jest wprost kłamstwo, ale kłamstwo, które musisz stosować.

Zostań analitykiem danych – dołącz do KajoDataSpace!

Najlepsza ścieżka do zawodu analityka danych. Dostęp do pełnych wersji kursów online z Excela, SQLa, PowerBI, Tableau i Pythona z certyfikatami!

🟨 Ekskluzywana ale pomagająca sobie społeczność.
🟩 Ponad 75 godzin materiałów video.
🟨 Spotkania LIVE co miesiąc.
🟩 Mój osobisty mentoring.

Lekcja druga: Organizacja to tylko „wyzwanie”

Podobnie sprawa wygląda, gdy problemem nie był pojedynczy człowiek, ale cała firma. Chaos organizacyjny, toksyczna kultura pracy, niepłatne nadgodziny czy brak płynności finansowej to realne powody, by uciekać z organizacji. Jednak na rozmowie rekrutacyjnej Twoje zachowanie powinno być identyczne jak w przypadku złego szefa.

Nie mów o tym, iż firma była tragiczna lub iż „wysysała Twoją duszę”. Powiedz, iż organizacja była w porządku, ale napotkałeś problemy, które rozwiązałeś w określony sposób. Kolejny raz pojawia się tu dylemat: co jest kłamstwem, a co pominięciem?. Dla uproszczenia przyjmijmy, iż po prostu nie mówisz prawdy, bo to jest to, czego wymaga rynek. To może przypominać orwellowskie dwójmyślenie, gdzie musisz kłamać, jednocześnie zachowując poczucie bycia osobą moralną, ale szukanie pracy nie jest sytuacją, w której transparencja jest najwyższą wartością.

Język angielski – mityczne B2 i odwaga do blefu

Kolejnym obszarem, w którym warto „naciągnąć” rzeczywistość, jest poziom znajomości języka obcego, najczęściej angielskiego. Standardem rynkowym jest poziom B2. Wielu z nas ma tendencję do umniejszania swoim umiejętnościom, szczególnie gdy czujemy się w słabszej pozycji negocjacyjnej. To fatalna strategia.

Dobrą strategią jest zawyżanie swojej wartości. Nie oznacza to, iż masz żądać milionów bez pokrycia, ale gdy oceniasz swoje kompetencje, oceń się nieco wyżej niż w rzeczywistości. jeżeli nieźle rozumiesz angielski, ale słabo mówisz, skłam i powiedz, iż nie masz z nim żadnego problemu. Dlaczego? Bo gdy trafisz do firmy, prawdopodobnie okaże się, iż połowa zespołu mówi z tragicznym akcentem, używa sześciu słów na krzyż i nikt nie widzi w tym problemu.

Oczywiście, jeżeli Twoja wiedza ogranicza się do „Hello, my name is Paweł”, to ryzykujesz rzutem na loterii i możesz „nadziać się na miecz” podczas testu. Jednak Twoją korzyścią zawsze jest stwierdzenie, iż posługujesz się językiem sprawnie. Warto po prostu wykuć na blachę kilka kluczowych kwestii o sobie, pracy i hobby, by przejść przez pierwsze sito bez wpadki.

Braki w kompetencjach – kłamstwo, które staje się prawdą

W dzisiejszym świecie wymaga się od nas błyskawicznego zdobywania umiejętności. jeżeli jesteś zmotywowany, technologii takich jak Excel czy SQL nie musisz uczyć się przez pięć lat na studiach. To rzeczy, które przy odpowiednim spięciu się można opanować w dwa tygodnie.

Oznacza to, iż możesz ogarnąć dany temat między rozmową kwalifikacyjną a faktycznym rozpoczęciem pracy. jeżeli rekruter pyta Cię o technologię, której dopiero zacząłeś się uczyć (np. jesteś po lekturze agendy kursu, ale jeszcze nie masz praktyki), nie mów: „dopiero zacząłem, wiem co to joiny, ale nic jeszcze nie zrobiłem”. Powiedz, iż posługujesz się tym narzędziem sprawnie.

Od pierwszej rozmowy do testu technicznego mija zwykle tydzień. To wystarczająco dużo czasu, by nadrobić braki na tyle, by zdać test, a potem wystarczająco dużo, by poradzić sobie w pracy. W ten sposób kłamstwo na rozmowie staje się Twoją szansą, a nie gwoździem do trumny.

Musisz jednak znać granice. jeżeli powiesz, iż jesteś ekspertem od uczenia maszynowego, a nigdy nie napisałeś linii kodu w Pythonie, to się nie uda. Idea skutecznego kłamania opiera się na dwóch filarach:

  1. Czy masz szansę nie zostać złapanym?.
  2. Czy jesteś wystarczająco blisko danego świata, by w razie potrzeby błyskawicznie sprawić, by to kłamstwo stało się prawdą?.

Jeśli chcesz mieć pewność, iż Twoje umiejętności gwałtownie nadgonią Twoje deklaracje z rozmowy, warto zajrzeć do KajoDataSpace. To miejsce, gdzie w jednym kompleksowym programie znajdziesz kursy z Excela, SQL-a, Power BI czy Pythona, które pozwolą Ci faktycznie „posługiwać się sprawnie” tymi narzędziami w krótkim czasie.

Pieniądze to tabu – zostań „pasjonatem”

Ostatni punkt to kwestia finansów i motywacji. Dla wielu z nas motywacja do zmiany pracy jest stricte finansowa, ale na rozmowie należy to ubrać w znacznie łagodniejsze słowa. Firmy uwielbiają być uwodzone. Chcą wierzyć, iż pracujesz dla pasji, iż analiza danych i raportowanie to coś, co absolutnie Cię kręci.

Istnieje różnica między byciem rzemieślnikiem, który dobrze wykonuje swoją robotę, a „totalnym świrem”, który nie ma życia poza pracą. Niestety, firmy często preferują ten drugi typ. Warto więc nieco zbliżyć swój wizerunek do ideału pasjonata, choćby jeżeli Twoim głównym celem jest lepsza stawka.

Na rozmowie nie mów o pieniądzach jako głównym bodźcu. Mów o rozwoju, nowych możliwościach i chęci wpływania na rzeczywistość. Rekruter chce to usłyszeć, a Ty musisz w tym teatrze nałożyć odpowiednią maskę, jeżeli chcesz wygrać.

Dlaczego prawdomówność bywa Twoją wymówką?

Na koniec warto zadać sobie pytanie: dlaczego tak bardzo boimy się nagiąć prawdę?. Często tworzymy sobie wymówki, by nie napisać CV lub nie pójść na rozmowę, bo „nie jesteśmy jeszcze tacy dobrzy”, „nie umiemy jeszcze wszystkiego”.

W mojej opinii to nie jest kwestia moralności, ale lęku przed sukcesem lub zmianą. Zasłaniasz się byciem „zbyt moralnym”, by nie dać sobie szansy na wygraną. Pamiętaj, iż to, co wydarzy się po rozpoczęciu pracy, ma praktycznie zerowy związek z tym, co padło na rozmowie rekrutacyjnej. W pracy będziesz oceniany za efekty, a nie za to, czy na rozmowie byłeś w 100% szczery co do swoich odczuć względem poprzedniego szefa.

Zapisz się do
newslettera

🎁 i zgarnij darmowe bonusy:

Poradnik Początkującego Analityka

Video - jak szukać pracy w IT

Regularne dawki darmowej wiedzy, bez spamu

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez KajoData Kajo Rudziński w celu realizacji usługi newsletter, a tym samym wysyłania mi informacji o produktach blogowych, usługach, lub nowościach, zgodnie z polityką prywatności. Wiem, iż zgodę tę mogę w każdej chwili cofnąć.
Zapisuję się Loading...

Dzięki! To nie koniec...

...pamiętaj, by teraz wejść na maila i potwierdzić subskrybcję 🙂 Jeżeli nic nie doszło, to sprawdź skrzynkę ze spamem.
* * * Gdy potwierdzisz newsletter, dostaniesz ostateczne potwierdzenie i obiecane prezenty w kolejnym mailu 🙂

Podsumowanie: Nałóż maskę i wygraj ten proces

Szukanie pracy to gra pozorów, w której obie strony biorą udział. jeżeli chcesz osiągnąć swój cel zawodowy, musisz nauczyć się zasad tej gry. Kłamanie w kluczowych obszarach – dotyczących poprzednich relacji, uogólniania kultury firmy, poziomu języka, drobnych braków kompetencyjnych czy motywacji – to często jedyna droga do sukcesu.

Jeśli uważasz, iż te porady mogą pomóc komuś z Twoich znajomych, kto właśnie walczy z procesami rekrutacyjnymi, udostępnij ten artykuł w swoich mediach społecznościowych. Wiedza o tym, jak realnie wygląda rynek pracy, jest bezcenna.

Autorem artykułu jest Kajo Rudziński – analytical data architect, uznany ekspert w analizie danych, twórca KajoData oraz społeczności dla analityków KajoDataSpace.

Idź do oryginalnego materiału