Kup iPhone’a jeżeli masz coś do ukrycia. choćby FBI wymiękło

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

IPhone zdał trudny test w konfrontacji z organami ścigania. Funkcja Apple’a zablokowała wyspecjalizowanej jednostce FBI dostęp do wrażliwych informacji.

Tryb blokady w iPhonie zablokował dostęp FBI do danych zabezpieczonych na telefonie reporterki „Washington Post”. Z dokumentów sądowych wynika, iż choćby wyspecjalizowany zespół kryminalistyki cyfrowej nie był w stanie wyekstrahować zawartości urządzenia.

Sprawa dotyczy przeszukania domu dziennikarki Hannah Natanson, która na łamach „WaPo” pisze o o przebudowie rządu federalnego przez Trumpa i jego skutkach. Do drzwi Natanson, w ramach śledztwa dotyczącego wycieków informacji niejawnych. w połowie stycznia zapukały służby. Jak przekazał serwis 404media agenci przeszukali dom dziennikarki i zabezpieczyli kilka urządzeń elektronicznych, w tym MacBooka Pro, iPhone’a 13, dyktafon oraz przenośny dysk twardy. Część nośników została technicznie przygotowana do dalszej analizy, jednak najważniejszy dla śledczych telefon okazał się być nieugięty.

W aktach sądowych wprost zapisano, iż iPhone działał w Trybie blokady, co uniemożliwiło wyspecjalizowanemu zespołowi CART (Computer Analysis Response Team) wykonanie ekstrakcji danych. To rzadki, ale bardzo wymowny przykład skuteczności tej funkcji – projektowanej z myślą o obronie przed najbardziej zaawansowanymi atakami cyfrowymi, w tym oprogramowaniem szpiegującym używanym przez państwowe służby.

Dokument sądowy, w którym wspomniano o trybie blokady, został złożony 30 stycznia, około dwa tygodnie po tym, jak FBI przeprowadziło nalot na rezydencję Natanson, co wskazuje, iż CART przynajmniej przez dwa tygodnie nie było w stanie rozgryźć applowskiego trybu blokady – o ile w ogóle.

Czym jest tryb blokady?

Tryb blokady to opcjonalny, „ekstremalny” poziom ochrony dostępny w iOS 16 i nowszych wersjach systemu. Apple podkreśla, iż został stworzony dla wąskiej grupy użytkowników narażonych na ukierunkowane ataki – takich jak dziennikarze śledczy, działacze czy politycy.

Po jego włączeniu system znacząco ogranicza działanie wielu funkcji: blokuje większość typów załączników w Wiadomościach, upraszcza sposób ładowania stron internetowych i wyłącza część technologii webowych, ogranicza połączenia FaceTime tylko do wcześniej znanych kontaktów, wymaga odblokowania urządzenia przed podłączeniem do komputera lub akcesoriów, a także uniemożliwia instalację profili konfiguracyjnych i rejestrację w systemach MDM.

W praktyce oznacza to zmniejszenie tzw. powierzchni ataku – liczby miejsc, w których potencjalnie da się wykorzystać luki bezpieczeństwa.

Oczywiście dla większości osób tryb blokady to jedynie ciekawostka – nie ma potrzeby włączania go o ile nie jest się wysokiej rangi politykiem, dziennikarzem czy przedsiębiorcą, który jest na celowniku szeroko pojętych służb. Jednak o ile los cię zaskoczy, to wiesz co robić.

Więcej na temat iPhone’a:

Idź do oryginalnego materiału