Masz psa lub kota? Zapamiętaj tę datę, wchodzi nowy obowiązek

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Jeżeli masz psa lub kota w domu, przygotuj się na wejścia w życie nowego obowiązku. Ukróci patologie w świecie zwierząt.

Obecnie posiadacze kota lub psa mogą podjąć decyzję o zachipowaniu swojego pupila, ale robią to tylko dla siebie. Następnie muszą wybrać, z której płatnej bazy korzystać, mając na uwadze, iż żadna nie jest obowiązkowa i opłata może nie pomóc w przypadku zaginięcia zwierzęcia. Nie ma jednej wspólnej bazy danych, ale to się w końcu zmieni.

Rząd przygotował projekt wprowadzający Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów w lutym tego roku, minęło więc naprawdę dużo czasu, ale w końcu się udało.

Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą nowy obowiązek. KROPiK to czysty RiGCz

Rejestr wejdzie w życie 11 czerwca 2028 r. to odległa data, ale ma dać czas na przygotowanie się do nowych przepisów. Według nich każdy nowo narodzony pies lub kot będzie oznakowany i zarejestrowany w rejestrze. W przypadku kotów właściciele będą mieć czas do ukończenia 3 miesiąca życia lub wcześniej, o ile dojdzie do zmiany właściciela. Natomiast właściciele psów będą mieć czas do zmiany właściciela lub do pierwszego szczepienia przeciwko wściekliźnie.

A co z już żyjącymi zwierzętami? Ich właściciele będą mieć 3 lata na oznakowanie i rejestrację zwierzęcia. Znakowanie i rejestracja są płatne i będą kosztować każde maksymalnie 0,56 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Nie znamy jego wysokości w 2028 r., ale teraz to około 50 zł, czyli cała impreza kosztowałaby 100 zł.

Ta ustawa i rejestr to rozum i godność człowieka, ale jak zwykle są przeciwnicy. To właściciele prywatnych firm, którzy uważają, iż ten rejestr to wyważania otwartych drzwi i niepotrzebna komplikacja. Sugerowali, iż lepiej byłoby skorzystać z gotowych, czytaj: ich, rozwiązań. Do tego nie doszło.

Obawiam się tylko jednego – martwego prawa

Nie sztuką jest wprowadzić nowe wymogi, przewidzieć kary za brak dostosowania się. Sztuką jest egzekucja przepisów, a na tym polu leżymy. o ile straż miejska/gminna nie ruszy na masowe kontrole, to nic to nie da. Bo kto sprawdzi jakieś 8 milionów psów i kotów? No właśnie.

Zdjęcie główne: RK Jajoria / pexels.com

Idź do oryginalnego materiału