Wprowadzenie nowej generacji modeli językowych przez liderów branży technologicznej zawsze budzi ogromne emocje i nadzieje na przełom. Użytkownicy oczekują skoku jakościowego, nowych funkcji i jeszcze większych możliwości. Poprzednie premiery przyzwyczaiły
społeczność do starannie zaplanowanych wydarzeń, po których następował okres testów i adaptacji. Tym razem jednak jeden z najważniejszych graczy na rynku AI wybrał zupełnie inną, kontrowersyjną strategię.