Microsoft zabija tysiące drukarek. Dotyczy to popularnych modeli

geekpedia.pl 3 godzin temu

Gigant z Redmond kończy wsparcie dla sterowników peryferiów korzystających ze starszych architektur. Zabezpieczenie czy krok mający na celu zmusić do kupienia nowych maszyn?

Microsoft przygotowuje istotną zmianę w sposobie obsługi drukarek w ramach systemu operacyjnego Windows 11. Wycofane zostanie wsparcie dla sterowników przeznaczonych dla starszego sprzętu, niezależnie od jakiego producenta pochodzi. Oznacza to brak kompatybilności z urządzeniami, które używają jeszcze tzw. firmware V3 i V4. Amerykanie uznali je oficjalnie za przestarzałe w 2023 roku, ale dopiero teraz podjęli drastyczne kroki.

W przypadku problemów firma zaleca kontakt z producentem

Polityka ta jest kontynuacją zmian jeszcze z aktualizacji Windows 10 21H2, która zniosła konieczność dostarczania przez producentów własnych instalatorów. A prościej? Użytkownicy Windows 11 oraz Windows Server 2025 nie będą już mogli instalować nowych sterowników drukarek za pośrednictwem usługi Windows Update.

Microsoft informuje, iż istniejące sterowniki przez cały czas mogą być aktualizowane, ale wyłącznie w indywidualnych przypadkach. Od teraz, zgłoszenia nowych sterowników drukarek są domyślnie blokowane i kierowane do manualnego procesu weryfikacji, który wymaga jednoznacznego uzasadnienia, dlaczego powinien on być przez cały czas obsługiwany.

Gigant z Redmond twierdzi, iż większość użytkowników nie odczuje tych zmian, ponieważ nowsze drukarki korzystają z nowocześniejszych architektur. Osobom, które napotkają trudności, firma zaleca kontakt z producentem sprzętu lub wymianę drukarki. Jak łatwo się domyślić, społeczność nie jest zadowolona. Wiele osób zapowiedziało przejście na Linuksa.

Idź do oryginalnego materiału