Elektronika – bez względu na to, czy mówimy o telefonach, czy tabletach – ma jedną istotną wadę. zwykle nie daje nam ona wolnej ręki w kwestii kustomizacji systemu. Sprzęt nafaszerowany zbędnym oprogramowaniem gwałtownie zaczyna irytować, a z tej sytuacji często nie ma innego wyjścia niż wymiana urządzenia na nowe. Odpowiedzią na ten problem ma być tablet Murena Volla.
To europejski projekt, który zamiast narzucać użytkownikowi gotowy ekosystem, stawia na cyfrową suwerenność i system operacyjny /e/OS, całkowicie pozbawiony usług Google oraz śledzących nas skryptów.
Sporo pamięci RAM, system szanujący prywatność i kompromis w postaci procesora
Z jednej strony mamy do dyspozycji imponujące 12 GB pamięci RAM i aż 512 GB miejsca na dane, co w świecie tabletów jest wartością bardzo wysoką. Z drugiej strony, sercem urządzenia jest procesor MediaTek Helio G99. Nie jest to jednostka najnowsza ani najszybsza na rynku, co dla wymagających konsumentów może być odczuwalne.
Ten sprzętowy kompromis ma jednak swoje uzasadnienie. Starszy, sprawdzony układ wystarcza do płynnej obsługi systemu /e/OS, a przy okazji cechuje się mniejszym zapotrzebowaniem na energię. Całość uzupełnia 12,6-calowy ekran IPS oraz bateria 10 000 mAh. To czyni z tabletu solidne narzędzie do pracy biurowej i przeglądania sieci, choćby jeżeli nie jest on demonem prędkości.
Tablet Murena Volla / Źródło: MurenaKluczem do zrozumienia tego urządzenia jest wspomniany system /e/OS oparty na Androidzie 14. Został on zaprojektowany tak, aby domyślnie nie wysyłać żadnych danych o lokalizacji czy aktywności użytkownika na serwery korporacji technologicznych. Co istotne dla osób ceniących transparentność, oprogramowanie to w przeważającej mierze opiera się na rozwiązaniach open-source. Oznacza to, iż kod systemu jest jawny. System /e/OS zdobył już rozpoznawalność dzięki ścisłej współpracy z marką Fairphone.
Podobnie jak w przypadku tych słynnych, modułowych telefonów, system Mureny pozwala na instalację większości standardowych aplikacji Androida, a wbudowany sklep ocenia każdą z nich pod kątem bezpieczeństwa (Privacy Score). Użytkownicy otrzymują również dostęp do 1 GB darmowej przestrzeni w chmurze Murena Workspace. Ta umożliwia tworzenie kopii zapasowych przy zachowaniu pełnej prywatności.
Murena Volla – prywatność ma swoją cenę
Produkcja tabletu odbywa się w Europie, co producent argumentuje chęcią zachowania etycznych standardów wytwarzania. W ramach polityki ograniczania elektroodpadów w opakowaniu znajduje się wyłącznie tablet. Zakłada się, iż użytkownik posiada już własne kable i ładowarki. Urządzenie wyceniono na 698 euro, a opcjonalny rysik kosztuje dodatkowe 59 dolarów.
Producent deklaruje minimum 5 lat wsparcia w postaci aktualizacji systemu i łatek bezpieczeństwa. Poprawki mają być publikowane przynajmniej raz na dwa miesiące. Sprzęt objęty jest dwuletnią gwarancją producenta, z wyłączeniem uszkodzeń mechanicznych i naturalnego zużycia baterii.
Źródło: Murena, Notebookcheck / Zdj. otwierające: Murena










