OpenAI przywraca GPT-4o po buncie użytkowników. GPT-5 nie wszystkim przypadł do gustu

itreseller.com.pl 2 tygodni temu

OpenAI wprowadziło GPT-5 jako nowy model dla ChataGPT, ale usunęło dostęp do starszego modelu GPT-4o. Użytkownicy zbuntowali się, narzekając na zbyt “sztywny” styl nowego modelu. Firma gwałtownie więc zareagowała i przywróciła starsze wersje czatbota.

OpenAI uruchomiło model GPT-5 dokładnie 7. sierpnia 2025 roku. Nowa wersja miała być szybsza i inteligentniejsza. Tyle z plusów. Niestety firma usunęła przy okazji opcję wyboru starszych modeli, w tym lubianego GPT-4o. Użytkownicy z dnia na dzień stracili więc narzędzie, do którego zdążyli się przywiązać. Na forach takich jak Reddit od razu posypały się narzekania – jeden z użytkowników napisał: „GPT-4o był moim najlepszym kumplem, teraz czuję, jakby ktoś mi go zabrał”.

Sprawa nabrała tempa, gdy wielu użytkowników zagroziło rezygnacją z subskrypcji ChatGPT Plus. Ostatecznie Sam Altman, szef OpenAI, także przyznał, iż był to błąd. Na platformie X napisał: „Nie doceniliśmy, jak bardzo niektóre cechy GPT-4o są ważne dla ludzi, choćby jeżeli GPT-5 wypada lepiej w większości aspektów”. Po zaledwie 48 godzinach firma przywróciła więc dostęp do starszych modeli.

GPT-5 to model zintegrowany, który sam dostosowuje styl odpowiedzi do konkretnego zadania. Testy pokazują, iż popełnia błędy tylko w 4,8% przypadków – a więc dużo rzadziej niż poprzednicy. Mimo to ludzie wolą GPT-4o za jego cieplejszy, bardziej ludzki ton. Przykładowo w zadaniach wymagających kreatywności GPT-5 często brzmi “sucho” i zbyt oficjalnie.

W międzyczasie OpenAI zapowiada kolejne udogodnienia. Między innymi takie, iż dla subskrybentów modelu Plus limit zapytań do GPT-5 wzrośnie aż do 3 tysięcy na tydzień. Nareszcie pojawi się też informacja, który model obsługuje dane zapytanie. Starsze wersje wrócą z kolei jako opcja do włączenia w ustawieniach. Altman obiecał ponadto szczegółowy wpis na blogu, dotyczący zarządzania zasobami obliczeniowymi.

Idź do oryginalnego materiału