OpenAI twierdzi, iż były pracownik pokazał Apple plany ich urządzenia

applemusic.pl 4 godzin temu

Firma OpenAI zasugerowała dziś, iż Apple może wykorzystywać jej tajemnice handlowe – czyli dokładnie to, o co Apple sam oskarża OpenAI w toczącym się sporze sądowym. W piśmie procesowym OpenAI zarzuciło byłemu pracownikowi przekazanie Apple poufnych danych dotyczących niewprowadzonego jeszcze na rynek produktu.

Wspomniany pracownik (którego nazwiska nie ujawniono) przeszedł do OpenAI z Apple, by po sześciu miesiącach tam wrócić. OpenAI twierdzi, iż osoba ta przesłała na swoje prywatne konta „ponad sto wysoce poufnych plików”, zawierających m.in. dane produkcyjne oraz szczegółowe obrazy co najmniej jednego produktu, który nie miał jeszcze swojej premiery. Były pracownik miał rzekomo „przeprowadzić prezentację” na temat planów produktowych OpenAI dla kadry kierowniczej Apple „kilka miesięcy temu”, a OpenAI obawia się, iż Apple może wykorzystać te informacje do rozwoju własnych urządzeń opartych na sztucznej inteligencji.

OpenAI wyraża poważne zaniepokojenie faktem, iż jego tajemnice handlowe i informacje poufne krążą w tej chwili wewnątrz Apple, gdzie inżynierowie tej firmy mogą kształtować przyszłe produkty w oparciu o poufne i innowacyjne rozwiązania OpenAI. Firma OpenAI zgłosiła te zastrzeżenia bezpośrednio Apple, jednak do tej pory nie otrzymała żądanych zapewnień, iż Apple nie jest w posiadaniu tajemnic handlowych ani informacji poufnych OpenAI i nie wykorzystuje ich.

OpenAI zwróciło się do sądu o zgodę na przeprowadzenie dochodzenia oraz – w razie potrzeby – wniesienie powództwa wzajemnego. Przedstawiciele Apple poinformowali Reuters, iż nie znaleźli dowodów potwierdzających zarzuty OpenAI i iż firma stosuje procedury mające na celu zagwarantowanie, iż nowi pracownicy nie wykorzystują informacji poufnych pochodzących od poprzednich pracodawców.

Apple i OpenAI pozostają w stanie napiętego sporu prawnego, odkąd w lipcu Apple pozwał OpenAI. Apple twierdzi, iż pracownicy OpenAI – Chang Liu i Tang Tan – ukradli tajemnice handlowe Apple w celu opracowania nowego sprzętu wykorzystującego sztuczną inteligencję. OpenAI określiło pozew mianem „lekkomyślnego, agresywnego i dziwnie osobistego”, oświadczając, iż firma nie „posiada ani nie chce żadnych ich tajemnic handlowych”, ponieważ jest „znacznie bardziej zainteresowana tworzeniem innowacyjnych produktów i technologii przesuwających granice możliwości”.

Wczoraj sąd częściowo uwzględnił wniosek Apple o przyspieszenie procedury ujawniania dowodów. OpenAI ma maksymalnie dwa tygodnie na przekazanie dowodów z zakresu informatyki śledczej oraz materiałów wykorzystanych podczas rozmów kwalifikacyjnych z byłymi pracownikami Apple. Liu, Tan oraz Alyssa Peng (była współpracowniczka Liu z Apple) będą musieli złożyć zeznania po tym, jak Apple otrzyma żądane informacje. Sędzia Edward Davila, prowadzący tę sprawę, oświadczył podczas dzisiejszej rozprawy, iż „z dużym prawdopodobieństwem” wyda wstępny nakaz sądowy zakazujący firmie OpenAI wykorzystywania rzekomo skradzionych tajemnic handlowych Apple. Według Bloomberga taki nakaz stanowiłby „potencjalną przeszkodę” dla działań OpenAI w zakresie rozwoju sprzętu.

Idź do oryginalnego materiału