Pekin chce złagodzenia kontroli chipów pamięci dla AI. Stawką umowa handlowa z Trumpem

itreseller.com.pl 2 tygodni temu

Pekin domaga się od Waszyngtonu złagodzenia ograniczeń na eksport chipów pamięci HBM, kluczowych dla sztucznej inteligencji. Termin na porozumienie handlowe mija już jutro, 12 sierpnia.

Chiny wywierają presję na Stany Zjednoczone, aby złagodziły kontrole eksportu chipów pamięci o wysokiej przepustowości (HBM), będących kluczowym elementem procesorów sztucznej inteligencji. Chińscy urzędnicy przekazali ekspertom w Waszyngtonie, iż Pekin oczekuje od administracji Trumpa złagodzenia ograniczeń na te komponenty w ramach potencjalnej umowy handlowej przed możliwym szczytem między prezydentami Donaldem Trumpem a Xi Jinpingiem. Chipy HBM, które przyspieszają zadania AI wymagające intensywnego przetwarzania danych, są ściśle obserwowane przez inwestorów ze względu na ich integrację z procesorami graficznymi AI, szczególnie tymi produkowanymi przez NVIDIĘ.

Problem jest strategiczny: amerykańskie kontrole eksportu znacząco ograniczają zdolność chińskich firm, takich jak Huawei i SMIC, do rozwoju własnych chipów AI. Chipy HBM są krytyczne, ponieważ zapewniają przepustowość pamięci niezbędną do przetwarzania ogromnych zbiorów danych w treningu modeli AI – bez nich procesory graficzne działają jak wyścigówka z wąskim rurociągiem paliwa. Sekretarz skarbu Scott Bessent przeprowadził trzy rundy rozmów handlowych z Chinami w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a chiński zespół kierowany przez wicepremiera He Lifenga wielokrotnie podnosił kwestię HBM. Termin na osiągnięcie porozumienia handlowego między USA a Chinami upływa 12 sierpnia; według sekretarza handlu Howarda Lutnicka administracja Trumpa prawdopodobnie przedłuży moratorium na podwyżki ceł o kolejne 90 dni.

Tło napięć jest złożone: od 2022 roku administracja Bidena wprowadziła ostre środki mające na celu ograniczenie zdolności Chin do produkcji i zakupu zaawansowanych chipów AI. W 2024 roku wprowadzono zakaz eksportu HBM do Chin, aby ograniczyć Huawei i SMIC. Dla chińskich firm oznacza to, iż choćby jeżeli opracują własne procesory AI, nie mogą ich skutecznie wykorzystać bez dostępu do pamięci HBM – to jak próba budowy superkomputera z pamięcią z lat 90. Równocześnie w piątek, 9 sierpnia, USA zatwierdziły licencje eksportowe dla chipu H20, zaprojektowanego specjalnie dla rynku chińskiego, po tym jak CEO NVIDII Jensen Huang spotkał się z Trumpem. Jednak źródła wskazują, iż Chiny są znacznie bardziej zaniepokojone kontrolami HBM, ponieważ poważnie ograniczają one zdolność chińskich firm do rozwoju własnych chipów AI.

W Waszyngtonie narasta niepokój, iż Trump może poluzować kontrole eksportowe w zamian za porozumienie handlowe. NVIDIA ponownie znalazła się pod krytyką za sprzedaż do Chin gamingowych chipów (NVIDIA GeForce RTX 4090 D i 5090 D), gdyż część organizacji promuje te układy do zastosowań w sztucznej inteligencji. Na mocy zawartego porozumienia NVIDIA i AMD zobowiązały się do przekazywania 15% przychodów z chińskiej sprzedaży chipów rządowi amerykańskiemu w formie opłaty licencyjnej za możliwość eksportu do Chin – mechanizm ten ma zapewnić USA kontrolę nad przepływem technologii i dodatkowe wpływy z handlu chipów. Jednocześnie realizowane są dyskusje nad efektywnością aktualnych restrykcji: mimo iż ograniczyły one możliwości amerykańskich koncernów w pełnym obsłużeniu rosnącego zapotrzebowania z Chin, jeden z największych rynków półprzewodników pozostaje istotnym źródłem dochodów dla amerykańskich producentów układów scalonych.

Idź do oryginalnego materiału