Polityczny luz

andrzej-aci.blogspot.com 11 godzin temu

Jakie to jest piękne uczucie, gdy nie trzeba angażować się w spory polityczne.

Widzę, jak kolejne fale hejtu wylewają się z jednej i drugiej strony. Zarówno na poziomie krajowym, jak i światowym jedni są windowani na poziom herosów, zbawców ludzkości, drudzy mieszani z błotem, ośmieszani i nazywani zdrajcami.

Jak to dobrze móc nie angażować swoich emocji w ten gorszący spektakl.

Gołąbek - pokoju?

Co pozwala mi trzymać równowagę?

Coś tak fundamentalnego, jak Dekalog.

Coraz mniejsze ma dla mnie znaczenie, kto, z której strony, czy darzę go wiekszą czy mniejszą sypatią. Czy popierają dane skrzydło te czy inne środowiska albo jak się one plasują na linii prawica - lewica, tradycja - postęp, zachód - wschód, wartości - liberalizm.

Ważne jest czy rzeczywiście, nie tylko deklaratywnie spełniają tych kilka podstawowych praw:

- Nie zabijaj

- Nie cudzołóź

- Nie kradnij

- Nie kłam

- Nie pożądaj cudzego


Jakie to jest piękne uczucie, gdy ma się kompas, który pozwala wyznaczać kierunek. Kompas, który nie jest uzależniony od wiatrów historii. Kompas, który każdemu z nas w sumienie wmontował Bóg.


Politycznego luzu życzę




Idź do oryginalnego materiału