Polska i Wielka Brytania mają nowy plan. Wspólnie opracują broń

konto.spidersweb.pl 5 godzin temu

Polska i Wielka Brytania połączą siły przeciw rosyjskim dronom i podpisały trzyletni plan. W grze jest nowe uzbrojenie i wspólne technologie.

Polska i Wielka Brytania zamierzają wspólnie rozwijać nowe technologie do zwalczania dronów. Ministrowie obrony obu państw podpisali trzyletni plan współpracy, który obejmuje również produkcję pocisków przeciwlotniczych nowej generacji, wykorzystanie sztucznej inteligencji i wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej.

Porozumienie jest odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony rosyjskich bezzałogowców, które coraz częściej pojawiają się w europejskiej przestrzeni powietrznej. Londyn i Warszawa chcą nie tylko kupować gotowe uzbrojenie, ale także wspólnie projektować rozwiązania przydatne na współczesnym polu walki.

Polska i Wielka Brytania mają mocny plan. Chodzi o nowe uzbrojenie

27 października w Warszawie minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z brytyjskim sekretarzem obrony Wesem Streetingiem. Najważniejszym punktem było podpisanie Planu Współpracy Obronnej, określanego przez stronę brytyjską jako Warsaw Defence Plan.

Dokument stanowi kolejny etap realizacji traktatu o współpracy obronnej Polski i Wielkiej Brytanii, który szczegółowo opisywaliśmy w maju. Wówczas oba państwa zobowiązały się do rozwijania wspólnych zdolności wojskowych, współpracy przemysłowej oraz wzmacniania bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Teraz ustalono kierunki działań na najbliższe 3 lata.

Najciekawszy element porozumienia dotyczy systemów bezzałogowych i technologii służących do ich zwalczania. Jak wynika z komunikatu brytyjskiego Ministerstwa Obrony, Polska i Wielka Brytania mają wspólnie opracowywać technologie dronowe i antydronowe, przeznaczone m.in. do ochrony ludności cywilnej oraz infrastruktury krytycznej.

Nie ujawniono jeszcze, jakie konkretnie urządzenia będą rozwijane, które przedsiębiorstwa otrzymają zadania projektowe ani kiedy można spodziewać się pierwszych prototypów. Wiadomo natomiast, iż kooperacja ma objąć również systemy sztucznej inteligencji, walkę radioelektroniczną i rozwój umiejętności precyzyjnego rażenia celów na dużych odległościach.

Rosyjskie drony pokazały słabości europejskiej obrony

Współpraca w żadnym razie nie jest przypadkowa. Wojna na Ukrainie pokazała, jak poważnym zagrożeniem stały się stosunkowo tanie bezzałogowce, wykorzystywane zarówno do rozpoznania, jak i atakowania celów wojskowych oraz infrastruktury cywilnej. Ich masowe zastosowanie zmusza państwa NATO do zmiany sposobu organizowania obrony powietrznej.

Polska przekonała się o tym szczególnie dotkliwie we wrześniu 2025 r., gdy rosyjskie drony naruszyły naszą przestrzeń powietrzną. Kolejne incydenty tylko zwiększyły presję na rozbudowę systemów wykrywania i przechwytywania bezzałogowców. We wrześniu tego roku z kolei rosyjskiego drona znaleziono choćby na polskiej plaży w rejonie Jarosławca.

Problem nie sprowadza się jednak do samego zestrzelenia celu. Współczesne drony mogą poruszać się na niewielkiej wysokości, wykorzystywać różne sposoby łączności i zmieniać trasy przelotu. Część z nich jest stosunkowo tania, dlatego wykorzystywanie drogich rakiet przeciwlotniczych do niszczenia każdego bezzałogowca może okazać się ekonomicznie niekorzystne.

Nowoczesna obrona antydronowa wymaga więc połączenia radarów, czujników optycznych, systemów walki elektronicznej oraz różnych rodzajów uzbrojenia. Niektóre zagrożenia można neutralizować przez zakłócanie łączności, inne wymagają fizycznego zniszczenia. Właśnie takie rozwiązania mogą stać się przedmiotem polsko-brytyjskiej współpracy, choć szczegółowych założeń technicznych jeszcze nie przedstawiono.

Polacy już budują wielką tarczę antydronową. Brytyjczycy dołączą do rozwoju technologii

Nowe porozumienie świetnie wpisuje się w szersze działania naszej armii. W styczniu podpisano umowę dotyczącą budowy systemu antydronowego SAN, który ma chronić wschodnią granicę Polski. Projekt przewiduje dostarczenie 18 baterii wyposażonych w radary, systemy dowodzenia, środki walki elektronicznej oraz uzbrojenie przeznaczone do niszczenia bezzałogowców.

Za realizację SAN odpowiada konsorcjum z udziałem Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Advanced Protection Systems i norweskiego Kongsberga. Nie ogłoszono, aby nowe porozumienie z Wielką Brytanią zmieniało skład tego konsorcjum albo oznaczało bezpośrednie włączenie brytyjskich firm do programu.

Potrzeba dalszego rozwijania takich technologii jest jednak wyraźna. Jak opisywaliśmy na przykładzie systemu SKYctrl, rozwiązania zamówione kilka lat temu mogą gwałtownie przestać odpowiadać wymaganiom współczesnego pola walki. Zmieniają się sposoby sterowania bezzałogowcami, metody zakłócania oraz taktyka ich wykorzystania.

Dlatego istotne jest, aby nowe systemy można było modernizować bez konieczności wymiany całego wyposażenia. Wspólne prace badawcze mogłyby pomóc w tworzeniu rozwiązań zdolnych do szybszego reagowania na zmieniające się zagrożenia.

*Źródło zdjęcia wprowadzającego: Wojsko Polskie

Idź do oryginalnego materiału