Pomiziasz go po brzuszku, a on zamruczy. Nowego robota pokochają głównie dorośli

konto.spidersweb.pl 8 godzin temu

Mały, przypominający surykatkę robot który mruczy jak drapiesz go po brzuszku? Według Sharpa o robocie takim jak Poketomo marzą milenialsi.

Kiedy w ubiegłym roku Casio pokazało robota Moflin dostałam natychmiastowej cukrzycy i myślałam, iż japońska myśl inżynieryjna osiągnęła szczyt swoich możliwości. Jednak Poketomo od Sharp wyprowadził mnie z błędu.

Nadchodzący robocik przypominający surykatkę, to próba połączenia sztucznej inteligencji z potrzebą codziennego towarzystwa w uroczej formie. I chociaż brzmi to jak kolejny gadżet z półki zabawek, Sharp wyraźnie celuje wyżej – w emocjonalne życie młodych dorosłych.

Moje serduszko pyka w rytmie Poketomo

Sharp właśnie ogłosił plany na wprowadzenie na rynek Poketomo. Poketomo to niewielki robot mieszczący się w dłoni. Urządzenie mierzy około 12 centymetrów, waży 200 gramów i można je nosić w kieszeni albo przypiąć do torby. Jego charakterystycznym elementem jest podświetlany brzuszek, który rozświetla się pastelowymi barwami, gdy robot „cieszy się” albo reaguje na interakcję z użytkownikiem. Głowa Poketomo lekko przechyla się, gdy robot „myśli”, a dodatkowo „zwierzaczek” posiada ruchome kończyny pozwalające mu wyrażać emocje.

Poketomo od Sharp

Za inteligencję emocjonalną Poketomo odpowiada AI – autorski model Sharp CE-LLM, który przetwarza bodźce w czasie rzeczywistym i dodatkowo korzysta z chmury, aby lepiej odczytywać nastrój swojego właściciela.

Poketomo ściśle współpracuje z aplikacją mobilną, która zapisuje wspólne rozmowy, odwiedzone miejsca i drobne wspomnienia. Sharp podkreśla, iż relacja z Poketomo ma ewoluować w czasie – robot uczy się naszych upodobań, pamięta, w jakiej kawiarni lubimy bywać i potrafi inicjować rozmowy w zależności od nastroju użytkownika.

Budowa robota Poketomo

Całość wpisuje się w nurt tzw. „empatycznej AI”, którą japońska firma promuje od czasów wcześniejszego projektu RoBoHoN. RoBoHoN był hybrydą telefona i humanoidalnego robota, mającego „chwytać za serce” użytkownika. Poketomo kontynuuje tę filozofię, ale w miniaturowej i bardziej przystępnej formie. Aby podkreślić emocjonalny charakter produktu, Sharp zainwestował także w narrację kulturową – już teraz w serwisie X publikowana jest manga o Nanami, młodej kobiecie wchodzącej w dorosłe życie, której codzienności towarzyszy właśnie Poketomo. Promocyjne zdjęcia i materiały reklamowe nie pozostawiają wątpliwości, iż grupą docelową robota są kobiety w wieku 20-30 lat, poszukujące lekkiej formy wsparcia emocjonalnego.

Choć z jednej strony Poketomo jawi się jako urocza, niewinna zabawka, z drugiej otwiera poważniejszą dyskusję o samotności i potrzebie emocjonalnych protez w epoce, gdy tradycyjne więzi społeczne bywają coraz bardziej kruche. Sharp nie ukrywa, iż robot ma pełnić rolę codziennego kompana – kogoś, kto zawsze wysłucha, przypomni o drobnych radościach i rozświetli dzień miękkim, kolorowym światłem.

Poketomo będzie można zobaczyć po raz pierwszy publicznie podczas Tokyo Toy Show 2025, które odbędzie się w dniach 28-31 sierpnia. A cena – choć jeszcze nieujawniona – prawdopodobnie zdecyduje o tym, czy projekt stanie się hitem, czy ciekawostką dla fanów technologicznych nowinek.

Docelowo Sharp planuje wprowadzić robota na rynek japoński w listopadzie bieżącego roku.

Może zainteresować cię także:

Idź do oryginalnego materiału