Raport z ISE 2026 – Najważniejsze trendy i technologie z największych targów AV na świecie!

avintegracje.pl 8 godzin temu

Jest marzec, a więc po przedłużającym się okresie świątecznym, kolejny rok w świecie AV na dobre wystartował i kolejna edycja targów Integrated Systems Europe za nami. Jak zwykle pełna nowości i interesujących rozwiązań technologicznych i znów bijąca wszelkie rekordy.
Zgodnie z tradycją, w pierwszym numerze po targach przybliżamy Wam wszystkie najważniejsze tematy, poruszane w trakcie kolejnej edycji ISE, ciekawostki, a także trendy technologiczne widoczne na stoiskach u większości producentów.
Jak co roku, spotkaliśmy się również z Mikiem Blackmanem, dyrektorem zarządzającym Integrated Systems Europe, aby zapytać o jego osobiste spostrzeżenia na temat kolejnej edycji imprezy, rozwój całego sektora proAV oraz kształt rynku na początku nowego roku.

Europejski rynek proAV cały czas rośnie. Ten wzrost nie ma takiego nagłego i gwałtownego charakteru, jak miało to miejsce w kilku okresach w przeszłości, ale jest stabilny i dojrzały, konsekwentnie zmierzając w kierunku wartości operacyjnej i niezawodności wdrażanych systemów.
Zgodnie z przedstawianymi przez różne ośrodki danymi, globalny rynek profesjonalnych rozwiązań audiowizualnych w 2025 r. miał wartość 4,31 mld dolarów, a do 2030 r. prognozowany jest wzrost do poziomu 6,98 mld dolarów amerykańskich, przy rocznym tempie wzrostu na poziomie 10%!
Według najnowszych analiz Europa zanotowała przed dwoma laty najwyższy wzrost na świecie, wynoszący ok. 6,3%, mogąc się równocześnie pochwalić udziałem w całym, globalnym rynku na poziomie 26-30%.
Ta znakomita kondycja rynku AV i bardzo optymistyczne plany na przyszłość, miały również odzwierciedlenie w skali i niewątpliwym sukcesie tegorocznej edycji targów ISE w Barcelonie.
Impreza znów pobiła wszelkie rekordy, goszcząc 92 170 gości z całego świata, 1751 wystawców, w tym 323 firmy, które zadebiutowały w przestrzeni wystawienniczej ISE, której powierzchnia miała 101 000 m2 i tym samym była to największa przestrzeń, w której prezentowane były nowe urządzenia i technologie w całej historii targów!
Już we wtorek, pierwszego dnia targów, wydarzenie odwiedziło 55 156 wyjątkowych uczestników, co stanowi 10% wzrost względem 2025 roku. Również środa, która historycznie zawsze notowała największą liczbę gości, w tym roku pobiła rekord, licząc największą liczbę odwiedzających w całej, ponad 25-letniej historii targów!
Łącznie, w trakcie czterech targowych dni, w halach Fira Barcelona zarejestrowano 120 914 unikalnych uczestników, którzy odwiedzili przestrzeń targową 212 000 razy!
Jakie były najważniejsze tematy poruszane w tym roku oraz najważniejsze nowości technologiczne?
Z całą pewnością jednym z wiodących tematów, widocznym niemal na wszystkich stoiskach, była sztuczna inteligencja. Dzisiaj AI widoczna jest w branży AV już nie tylko w oprogramowaniu, ale także coraz częściej staje się rozwiązaniem obecnym bezpośrednio w urządzeniach – wyświetlacze stają się inteligentne i potrafią reagować na widza, automatycznie tworzyć pogłębione statystyki i dopasowywać wyświetlaną treść. W trakcie spotkań wideokonferencyjnych sztuczna inteligencja potrafi automatycznie tworzyć transkrypcję, robić tłumaczenia, redukować pogłos i hałas tła, podpisywać uczestników wideokonferencji, sterować mikrofonami i kadrować, wykonując taką realizację spotkania zdalnego jakby było ono tworzone przez operatorów pracujących za kamerami i reżysera.
Ekrany LED nie są już dzisiaj gadżetem i atrakcyjnym wizualnie dodatkiem, ale rozwiązaniem klasy korporacyjnej, które dzisiaj w wielu przypadkach jest już w stanie efektywnie zastąpić projekcję, ściany wielomonitorowe czy monitory wielkoformatowe. Jest to przede wszystkim efekt obniżania cen ścian LED (również tych o bardzo niewielkim rozstawie pikseli), rosnącej jakości wyświetlanego obrazu czy zauważalnie lepszej konstrukcji, ograniczającej chociażby ilość wydzielanego przez ekran ciepła. Warto tutaj również zwrócić uwagę, iż coraz więcej producentów, pokazywało na swoich stoiskach ekrany w technologii Micro-LED o pixel pitch wynoszącym 0,8 mm i mniej, również z funkcjami interaktywnymi i w nietypowych kształtach.
Wielu producentów pokazywało także wyświetlacze w technologii e-papieru. To energooszczędne, łatwe we wdrażaniu i obsłudze, komfortowe dla wzroku rozwiązania, które znajdują coraz więcej pól zastosowania w świecie AV, stając się realną alternatywą dla drukowanych plakatów.
Doskonale widoczna była również konwergencja świata AV i platform do spotkań zdalnych i wideokonferencji. Takie narzędzia, jak Microsoft Teams, Zoom czy Google Meet, są prezentowane już nie w oderwaniu, ale w ramach całościowych systemów, wraz z certyfikowanym sprzętem i rozwiązaniami plug-and-play, a w przestrzeni targowej, z definicji imprezy AV, obecni są również sami dostawcy najpopularniejszych platform wideokonferencyjnych. Również integracja takich narzędzi, jak Microsoft 365 czy Google Workspace ze światem AV jest widoczna i znacząco poprawia spójność i wydajność pracy odbiorców tych technologii.
Jeżeli chodzi o rdzeń instalacji AV, a więc systemy dystrybucji i zarządzania sygnałami audiowizualnymi spinające wszystkie urządzenia, zdecydowanie prym wiodą dzisiaj rozwiązania IP i takie protokoły, jak: Dante, SDVoE czy IPMX. Ułatwiają one tworzenie skalowalnych, centralnie zarządzanych systemów i integrację wielu różnych urządzeń. To już choćby nie przyszłość, ale teraźniejszość tworzonych systemów. Niezwykle istotnym tematem było także cyberbezpieczeństwo i wszyscy zgodnie potwierdzali, iż nie jest to już dodatek, ale jeden z kluczowych aspektów projektów AV i ich integracji z siecią IT.
Zauważalnym trendem jest również przesuwanie nacisku z hardware’u w stronę oprogramowania. Dawne rozwiązania sprzętowe są zastępowane w tej chwili aplikacjami oraz serwerami na których pracują. Coraz częściej stosowane są również rozwiązania kontenerowe i wirtualizacja, umożliwiające równoczesne korzystanie z wielu różnych platform czy systemów operacyjnych, choćby zdalnie. Na stoiskach wielu producentów widoczne były także liczne rozwiązania, umożliwiające kompleksowe projektowanie i konfigurowanie skomplikowanych i rozbudowanych systemów AV jeszcze bez zainstalowanego sprzętu, co znacząco przyspiesza cały proces wdrożenia.
Nadal wiele miejsca poświęcono zagadnieniom, określanym mianem AV Broadcast, a więc wzajemnemu przenikaniu się rozwiązań audiowizualnych i produkcji sygnału, transmisjami wideo czy streamingiem. Kamery pracujące dawniej tylko na planach telewizyjnych czy w dużych produkcjach, coraz częściej stają się częścią systemów AV, a na planach wykorzystywane są protokoły transmisji ze świata AV czy ekrany LED, przy pomocy których tworzone są wirtualne scenografie studiów TV i przestrzeni broadcastowych i podcastowych. Prezentowanych było również wiele przykładów mikrofonów matrycowych, które w przeszłości z definicji tworzone były przede wszystkim z myślą o instalacjach AV na rynku korporacyjnym, a dzisiaj są jednym z bardzo istotnych narzędzi na planach produkcji telewizyjnych czy w studiach youtubowych. Wiele miejsca w trakcie tegorocznej edycji poświęcono również transmisji sygnałów w świecie broadcastu, przede wszystkim realizowanej w oparciu o takie protokoły i standardy, jak NDI i SMPTE ST 2110. Nie zabrakło także narzędzi i systemów do akwizycji, edycji, zarządzania i dystrybucji treści wideo.
Największy dotąd program treści ISE objął tematy, takie jak: inteligentne budynki, broadcast AV, digital signage, technologia edukacyjna i zrównoważony rozwój. Edycja rozszerzyła współpracę z wydarzeniami, takimi jak EdTech Congress Barcelona, koncentrując się na wpływie AI w edukacji. W słynnych już sesjach keynote udział wzięli m.in. Matt Clark, który opowiadał o kreatywnych i technicznych aspektach projektu mappingu, prezentowanego na Casa Batlló czy Sol Rashidi, która w swojej prezentacji The AI Reality Check opowiadała, jak sztuczna inteligencja redefiniuje branże oraz jakie kompetencje są najważniejsze do poruszania się w tej transformacji.
Na ISE 2026 zadebiutowało także zupełnie nowe wydarzenie – Spark. To inicjatywa, która łączy kreatywność i technologię oraz wspiera wymianę wiedzy w szeroko pojętych branżach kreatywnych. Skupiając się przede wszystkim na kontencie i narzędziach do tworzenia angażujących, często immersyjnych treści. W przestrzeni targowej nie zabrakło również innowacyjnych rozwiązań dla sektora wydarzeń live – oświetlenia, multimediów, nagłośnienia czy konstrukcji scenicznych, co jednoznacznie wskazuje, iż po zakończeniu działalności, organizowanych od wielu lat targów Prolight+Sound, poświęconych właśnie tym zagadnieniom, to właśnie w Barcelonie teraz będą spotykali się realizatorzy dźwięku i lighting designerzy.
Podczas targów ogłoszono uruchomienie ISE Foundation – inicjatywy prowadzonej przez ISE, wspieranej przez współwłaścicieli AVIXA i CEDIA oraz przy wsparciu miasta Barcelony i rządu Katalonii. Fundacja ma na celu wzmocnienie społeczności AV i integracji systemów, promowanie pracy zespołowej, innowacji i trwałego wpływu pod hasłem „Powering On, Together”.
A co słychać w audio? W centrum uwagi branży, znów znalazła się sieciowa transmisja audio, przede wszystkim bazująca na protokole Dante, który łączy wysoką jakość transmisji, elastyczność routingu i kompatybilność z AES67 oraz ST 2110 – zarówno w dużych systemach live, broadcastowych jak i instalacyjnych. Kolejnym ważnym trendem jest zasilanie urządzeń audio przez sieć – wiele systemów, prezentowanych na ISE 2026, wykorzystuje PoE/PoE+/PoE++ do jednoczesnego dostarczania mocy i sygnału audio po jednym kablu ethernetowym, co upraszcza instalację i redukuje koszty okablowania. Wystawcy prezentowali sieciowe głośniki PoE++ z Dante oraz wzmacniacze. Z całą pewnością, nie lada ciekawostką są rozwiązania, które pomimo maksymalnej mocy zasilania PoE++ wynoszącego 90 W, są w stanie oddać do głośników choćby 120 W! To wskazuje na bardzo dynamiczny rozwój tej technologii i na to, iż producenci przełamują kolejne ograniczenia PoE.
Wiele rozmów, podczas targów ISE 2026, krążyło również wokół okablowania. HDMI na razie pozostanie z nami, bo zarówno wśród integratorów systemów, jak i użytkowników końcowych jest wciąż najpopularniejszym standardem transmisji obrazu i dźwięku. Jednocześnie USB-C konsekwentnie staje się głównym standardem kompleksowej łączności, przede wszystkim na rynku biznesowym czy edukacyjnym. A to głównie dzięki możliwości przesyłania zasilania, danych, dźwięku i obrazu dzięki jednego kompaktowego złącza.

Mike Blackman wraz z przedstawicielami partnerów targów ISE, w trakcie oficjalnego otwarcia tegorocznej edycji imprezy.

Jak co roku postanowiliśmy spotkać się z dyrektorem zarządzającym targów ISE, Mikiem Blackmanem i korzystając z jego uprzejmości, wiedzy i doskonałego wyczucia rynku, zapytać go o jego osobiste odczucia na temat tegorocznej edycji Integrated Systems Europe, o najnowsze technologie prezentowane w targowej przestrzeni wystawienniczej oraz o rynek proAV.

Łukasz Kornafel, „AVIntegracje”: Jak oceniasz tegoroczną edycję i jakie są twoje wrażenia? Czy przerosła wasze oczekiwania jako organizatorów?Mike Blackman, ISE: Na pewno przerosła oczekiwania, choć nie marzenia! Mieliśmy rekordową frekwencję, co było do przewidzenia. Oczywiście, miło byłoby przekroczyć granicę 100 tys. odwiedzających, ale wiedzieliśmy, iż na tym etapie byłoby to utopijne. To nasz cel na rok 2027! Ja jestem najbardziej rozczarowany tym, iż zawsze mam bardzo mało czasu, aby zobaczyć same targi.
Ze względu na liczne spotkania, oglądam je jedynie fragmentami, przechodząc z jednego na kolejne. Podczas oficjalnych wizyt z ministrami i przedstawicielami władz mam okazję zobaczyć część stoisk, co jest pewnym atutem. Największą satysfakcję daje mi jednak moment, gdy po zakończeniu targów, rozmawiam z wystawcami i odwiedzającymi. Słyszę wówczas nie tylko, iż była to największa edycja, ale także, iż była to edycja najlepsza.
Wystawcy podkreślają, iż do Barcelony przybyli najlepsi odwiedzający w historii ISE. Dla nas to cel nadrzędny – nie tylko liczba uczestników, ale przede wszystkim ich jakość. Gdy słyszymy, iż wystawcy spotkali dokładnie tych ludzi, których chcieli spotkać, nawiązali realne relacje biznesowe, a także dotarli do nowych, wartościowych kontaktów, jest to dla mnie najważniejszy wskaźnik sukcesu.

Co twoim zdaniem wpłynęło na tę „nową jakość” gości targów? Czy decydujące było to, iż konsekwentnie komunikujecie na całym świecie to wydarzenie, jako niezbędny punkt w kalendarzu całej branży proAV?
Zdecydowanie tak. Po pierwsze, ludzie przyjeżdżają na ISE po to, aby zdobywać wiedzę i podejmować decyzje zakupowe, a nie tylko oglądać nowinki. Dużą część bezpłatnych wejściówek dystrybuujemy za pośrednictwem wystawców, którzy zapraszają swoich klientów i wierzymy, iż są to rzeczywiście klienci biznesowi. Jednocześnie cena biletów dla osób, które nie otrzymały zaproszenia, jest wysoka.
Pełni ona funkcję naturalnego filtra sprzedażowego – osoby, które nie przyjeżdżają w celach biznesowych, często rezygnują z powodu kosztów, natomiast uczestnicy, zainteresowani realnymi rozmowami handlowymi, mogą rozliczyć wydatek jako koszt działalności. To mechanizm samoselekcji, który działa bardzo skutecznie i realnie wpływa na jakość odwiedzających.
Dodatkowo, dysponujemy bardzo silnym zespołem marketingowym, który prowadzi precyzyjne kampanie, kierując komunikację do adekwatnych grup odbiorców i dostarczając im konkretnych informacji o tym, co zobaczą na targach. Wprowadzamy również coraz więcej narzędzi ułatwiających poruszanie się po wydarzeniu. Przy 1750 wystawcach, gdyby poświęcić zaledwie pięć minut na każde stoisko, należałoby spędzić na targach niemal siedem dni, przez całą dobę! To pokazuje skalę wydarzenia. Dlatego pomagamy uczestnikom zaplanować wizytę, umawiać spotkania i maksymalnie efektywnie wykorzystać czas.

Doskonale to rozumiem. Chociaż sam spędziłem w halach wystawowych pełne cztery dni, a i tak miałem poczucie, iż zobaczyłem tylko ułamek całości. Czy jednak zapadła ci jakaś jedna technologia, która zrobiła na tobie największe wrażenie?
Zdecydowanie ekrany 3D. Premiera przestrzennych ekranów 3D od Samsunga była czymś naprawdę wyjątkowym. Widziałem je już w listopadzie w Korei Płd. i od razu powiedziałem, iż muszą pojawić się na ISE. Bezokularowe 3D w takiej jakości robi ogromne wrażenie i będzie miało duży wpływ na handel detaliczny oraz inne segmenty rynku.
Bardzo mocnym akcentem była również instalacja „Floating Sky” autorstwa Lab of Tomorrow, przygotowana w strefie Spark. To było coś szczególnego dla branży wydarzeń na żywo i branży scenicznej. Na ISE zawsze dzieje się bardzo dużo – pojawia się mnóstwo nowych narzędzi do współpracy i komunikacji, które pokazują, jak będziemy się spotykać w przyszłości. Trudno wskazać jedną rzecz, bo wartościowych premier było naprawdę wiele.
Dzisiaj, ISE stało się globalną platformą premier produktowych dla wielu firm. To przyciąga media i odwiedzających, którzy chcą zobaczyć nowości, a tym samym realnie napędza sukces wydarzenia.

Jedną z nowości i szczególną atrakcją tegorocznej edycji był prezentowany każdego wieczoru, nad dachem targowych hal, pokaz dronów.

A jeżeli chodzi o trendy technologiczne – czy widzisz dalsze łączenie się branż AV IT oraz rosnącą rolę sztucznej inteligencji?
Zbliżanie się AV do rynku IT postępuje bardzo szybko. Głównym wyzwaniem jest to, iż korporacje postrzegały AV jako odrębny sektor, a nie jedynie element IT, choć oczywiście z nim ściśle powiązany. Będziemy obserwować dwa zjawiska: z jednej strony coraz więcej firm IT, takich jak Google, Cisco czy Microsoft, będzie silniej obecnych w sektorze AV. Z drugiej strony dystrybutorzy i firmy IT będą coraz częściej wchodzić w obszar AV, a choćby przejmować spółki z tej branży, ponieważ staje się ona dla nich strategicznie istotna.

Czy zgodzisz się również z tym, iż sztuczna inteligencja przestała być jedynie hasłem marketingowym?
Sztuczna inteligencja już realnie zmienia rynek. Dotyczy to zarówno tworzenia treści, jak i zarządzania urządzeniami. Przykładowo, w jednej z dużych korporacji, w salach konferencyjnych stosuje się rozwiązania oparte na AI do monitorowania obecności i automatycznego dostosowywania parametrów dźwięku – bez konieczności manualnej ingerencji. Tego typu rozwiązań będzie coraz więcej, a znaczenie AI w naszej branży będzie systematycznie rosło.
Wspominałeś o strefie Spark oraz o halach 6. i 8., zdominowanych przez producentów oświetlenia, konstrukcji scenicznych, wciągarek czy kratownic. Jak wiemy, targi Prolight+ Sound nie realizowane są już we Frankfurcie, czy sądzisz, iż ISE przejmie część tej publiczności i stanie się naturalnym miejscem spotkań dla projektantów oświetlenia i realizatorów dźwięku?
To już się dzieje. Projektanci oświetlenia przyjeżdżają na ISE od kilku lat i to największe marki zapraszają ich bezpośrednio. Ma to dla nas ogromne znaczenie. Najwięksi producenci branży, są obecni!

Impreza znów pobiła wszelkie rekordy, goszcząc 92 170 gości z całego świata, 1751 wystawców, w tym 323 firmy, które zadebiutowały w przestrzeni wystawienniczej ISE, której powierzchnia miała 101 000 m2 i tym samym była to największa przestrzeń, w której prezentowane były nowe urządzenia i technologie w całej historii targów!

A co z rynkiem broadcastowym? Czy ISE staje się ważnym miejscem również dla nadawców?
Nie jest to jedyne wydarzenie dla tej branży, ale zdecydowanie staje się dzisiaj jednym z najważniejszych na rynku. Dzieje się tak dlatego, iż sektor broadcastu coraz bardziej zbliża się do AV. Widać to po rosnącej liczbie wirtualnych studiów wykorzystujących ściany LED, miniaturyzacji technologii broadcastowej oraz rosnącej roli firm, takich jak Ross Video i Blackmagic Design. Zmiany w tej branży są bardzo dynamiczne, a ISE staje się dla niej naturalnym miejscem prezentacji rozwiązań.

Czy jest jakiś mit branży AV, który tegoroczna edycja ISE ostatecznie obaliła?
Branża AV wciąż rośnie i staje się coraz istotniejsza w wielu sektorach, co bezpośrednio przekłada się na rozwój ISE. jeżeli chodzi o mity, to jeden z nich powraca regularnie: iż ISE wróci do Amsterdamu. To nieprawda, nie wróci!

Jest też kolejna plotka, która krąży w targowych halach – impreza zostanie rozszerzona do pięciu dni.
Nie, nikt o to nie prosi. Cztery dni to wystarczające obciążenie dla firm, które muszą jednocześnie prowadzić bieżącą działalność. Nasza rada dla uczestników jest prosta: nie da się zobaczyć wszystkiego w cztery dni, dlatego warto skupić się na priorytetach. W przypadku większych zespołów najlepiej podzielić się na grupy, odwiedzić różne sektory i później wymienić się wnioskami i doświadczeniami.

W tym roku uruchomiliście także fundację ISE. Jakie są jej główne założenia i jak wyglądają pierwsze działania?
Fundacja powstała na bazie działań, które już wcześniej realizowaliśmy. Skupiamy się na trzech filarach: rozwoju talentów, innowacji oraz społecznej odpowiedzialności biznesu. W obszarze innowacji rozwijamy strefę start-upów i Innovation Park, tworzymy platformy dla nowych firm oraz organizujemy forum inwestorskie, a działania te chcemy rozszerzyć na cały rok.
Jeśli chodzi o rozwój talentów, od lat prowadzimy program Fast Forward Friday dla studentów i młodych ludzi, zapraszając działy HR firm, aby promować branżę i przyciągać nowych pracowników. Rozwijamy także programy szkoleniowe i edukacyjne we współpracy z wieloma różnymi instytucjami, aby budować kompetencje w branży AV.
W obszarze odpowiedzialności społecznej realizujemy wiele projektów i przekazujemy liczne darowizny na wiele różnych organizacji i podmiotów. Są to działania skierowane do szerokiej publiczności, ale wszystkie bazują na technologii AV.

Jakie doświadczenia organizacyjne wynieśliście z tej edycji ISE? Co się sprawdziło, a co wymaga poprawy?
Nowością była strefa Spark, stworzona na potrzeby twórców treści. Wiele wdrożonych rozwiązań sprawdziło się bardzo dobrze, a część wymaga dopracowania w kolejnej edycji. Pierwszego dnia problemy pojawiły się w strefie wschodniego wejścia ze względu na organizację ruchu, co wpłynęło na frekwencję przy części stoisk, jednak gwałtownie wprowadziliśmy korekty. W przyszłości na pewno planujemy również rozwijać odsłuchy plenerowe, które spotkały się z dużym zainteresowaniem.
Wielu wystawców zwracało również uwagę na hałas w nagłośnieniowej hali siódmej. Będziemy także nad tym pracowali, chcemy stworzyć zasady, które będą korzystne dla wszystkich, poprzez dialog i współpracę.
Przejęliśmy EdTech Summit, dlatego część wydarzeń będzie również rozwijana, w przyszłości w kompleksie Montjuïc na terenie dawnych targów. Edukacyjne technologie są silnie powiązane z AV i będą odgrywały coraz większą rolę.

Kiedy swoją działalność rozpocznie hala ZERO?
Budynek będzie gotowy w 2027 r., ale planujemy go wykorzystać po raz pierwszy w 2028 roku. Naszym celem dzisiaj jest, aby w nowej hali zgrupować tematy i rynki, które się łączą, tak by ułatwić zwiedzanie.

Na koniec: na co powinni przygotować się integratorzy i projektanci w nadchodzącym roku?
Znaczenie IT w naszej branży będzie przez cały czas rosło. Ten wzrost zależy oczywiście od konkretnego segmentu rynku. Sektor rezydencyjny dynamicznie się rozwija, choćby jeżeli chodzi o podstawowe systemy sterowania, choć integratorzy muszą mierzyć się z napływem produktów konsumenckich do samodzielnej instalacji. Wciąż jednak istnieje duży potencjał ich integracji w profesjonalnych rozwiązaniach.
W segmencie komercyjnym obserwujemy rozwój przestrzeni biurowych. Praca hybrydowa pozostaje standardem, ale jednocześnie widoczny jest powrót do biur, co zwiększa zapotrzebowanie na nowoczesne sale spotkań i rozwiązania hybrydowe. Dla integratorów oznacza to wiele nowych możliwości. Natomiast sektor wydarzeń na żywo przeżywa prawdziwy boom.

Do zobaczenia w 2027 roku!

Tekst: Łukasz Kornafel, „AVIntegracje”
zdjęcia: Łukasz Kornafel, „AVIntegracje”
Integrated Systems Europe

Idź do oryginalnego materiału