Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” trafił do milionów Polaków, ale ma poważną lukę. Instrukcja nakazuje włączyć radio w razie kryzysu, jednak zapomniano w niej o… częstotliwościach.
W Polsce występują miliony odbiorników z zakresami MW i SW, na których nikt legalnie nie nadaje, a o których społeczeństwo nie wie, iż są „puste”. To stwarza realny problem.