
Rynek komputerów osobistych w ostatnich latach radził sobie nadwyraz dobrze. W 2026 r. jednak nadchodzi zmiana – wysokie ceny pamięci mogą ostudzić entuzjazm.
Według danych Omdia, globalne dostawy komputerów w ostatnim kwartale 2025 r. wzrosły o 10,1 proc., osiągając 75 mln urządzeń. Ci, którzy ulepszyli lub wymienili sprzęt w tym czasie mają szczęście – kolejna okazja pojawi się dopiero za kilka lat.
Rynek komputerów w 2025 r. zaliczył ogromne wzrosty
W całym 2025 r. na świat trafiło aż 279,5 mln egzemplarzy komputerów – zarówno klasyczne stacjonarki, jak i laptopy. Z tej liczby 220,4 mln to laptopy, a 59,1 mln klasyczne komputery osobiste.
Największy wzrost w ujęciu procentowym odnotowano w sektorze komputerów stacjonarnych. W ubiegłym roku dostarczono 14,4 proc. więcej maszyn w porównaniu z 2024 r. W samym czwartym kwartale odnotowano 16,2 mln sztuk.

Kto jest liderem na rynku PC? Największy udział ma Lenovo, który w 2025 r. na cały świat dostarczył aż 71 mln sztuk komputerów. Firma jednocześnie zwiększyła dostawy o 14,6 proc. w skali roku i o 14,4 proc. w ostatnim kwartale 2025 r.
Na drugim miejscu znalazło się HP – w 2025 r. wprowadziło na rynek 57 mln komputerów, w tym 15,4 mln urządzeń w czwartym kwartale. Podium zamyka Dell z wynikiem 42 mln sztuk (+7 proc. rok do roku). To jedyny producent z zestawienia, który na targach CES 2026 publicznie stwierdził, iż konsumenci wybierający komputer nie są zainteresowani sztuczną inteligencją.
Wyniki zanotowane w 2025 r. nie wynikają wyłącznie z faktu zwiększenia dostępności. Warto przypomnieć, iż pod koniec roku – w październiku Microsoft oficjalnie zakończył wsparcie dla systemu Windows 10. Firma zapewnia jeszcze przez następny rok darmowego dostępu do programu ESU zakładającego aktualizacje bezpieczeństwa aż do października 2026 r., ale konsumenci zrozumieli, iż muszą wymienić swoją maszynę, aby móc przejść na Windowsa 11.
W 2026 r. sytuacja się znacząco pogorszy
Już pod koniec 2025 r. odczuliśmy pierwsze skutki wysokich cen pamięci wynikających z wysokiego zainteresowania sztuczną inteligencją. W praktyce moduły RAM podrożały choćby 5-krotnie (z ok. 400 do 2000 zł za 32 GB DDR5), a dyski SSD choćby 3-krotnie w ciągu kilku tygodni. Z obecnych raportów wynika, iż producenci pamięci zakontraktowali swoje zapasy na 2026 r., wobec czego nie spodziewamy się poprawy cen.
Rynek laptopów zdecydowanie odczuje nową rzeczywistość drogiej pamięci konsumenckiej. Producenci już wcześniej zapowiedzieli nadchodzące wzrosty cen. Konsumenci natomiast będą ograniczali zakupy i wymianę sprzętu, chcąc uniknąć przepłacania.
