To pierwszy taki proces sądowy w Polsce. Poszło o wykorzystanie AI
Zdjęcie: Chip z napisem AI i jasnymi ścieżkami obwodów po lewej; po prawej srebrny orzeł na złotych łańcuchach na aktach AKTA
Jarosław Łukomski nie ma szczęścia do AI. Najpierw Google zastąpiło go w polskiej wersji map generowanym głosem. Teraz przerobiony głos miał zostać wykorzystany w reklamie bez wiedzy lektora. O to właśnie toczy się pierwszy tego typu proces, jaki rozpoczął...
