Cyberprzestępcy twierdzą, iż wykradzione dokumenty pochodzą tzw. [Five Eyes Intelligence Group](https://en.wikipedia.org/wiki/Five_Eyes), czyli **koalicji krajów, które wymieniają między sobą informacje wywiadowcze.** Oprócz USA należą do niej: Wielka Brytania, Kanada, Australia i Nowa Zelandia.