Świat pamięta wiele przedziwnych wirusów, ale kilka jest osadzonych tak mocno w polskiej kulturze jak wirus Watykańczyk. Szkodliwy program powstał na fali popularności memów o Janie Pawle II, a dziś internauci pobierają go dla zabawy.
Karol. Papież, który stał się nie tylko memem, ale i wirusem
Wirus Watykańczyk to tak naprawdę dość specyficzna forma cenzopapy (mema internetowego wyśmiewającego lub obrażającego papieża Jana Pawła II), stworzona mniej więcej w 2016 roku i przybierająca dość niefortunną dla jej odbiorcy postać. Szkodliwe oprogramowanie miało bowiem nie tyle zepsuć komputer, co utrudnić korzystanie z niego poprzez uruchamianie sekwencji dziwacznych wydarzeń.
Grafika: Instalki.pl – zrzut ekranu z YouTubePierwszym z objawów uruchomienia Wirusa Watykańczyk na komputerze było pojawienie się na pulpicie Windows pliku Podziemia Watykanu. Nazwa nawiązywała oczywiście do sensacji związanych z pilnie strzeżonymi watykańskimi tajemnicami, ale zawartość była trywialna i zawierała jedynie wulgarną opowiastkę. Równocześnie z głośników komputera zaczynała wydobywać się ulubiona pieśń Jana Pawła II – Barka.
Kolejnym ze skutków włączenia pliku z obrazoburczym wirusem była prezentacja memów z papieżem na pulpicie. Przeróżnej jakości memów.
Wirus Watykańczyk powodował również samoczynne otwieranie i zamykanie napędu płyt, o ile ten był obecny w komputerze. Po jego wysunięciu pojawiał się komunikat „Insert kremówka”. To oczywiste nawiązanie do często powtarzanej w mediach informacji o tym, iż Karol Wojtyła po maturze chodził w Wadowicach na kremówki.
Jakby tego wszystkiego było mało, wirus wyłączał zainfekowane komputery codziennie o godzinie 21:37. Tak, to godzina śmierci papieża Jana Pawła II.
Dlaczego wirus Watykańczyk wraca po latach?
Dziś wirus Watykańczyk funkcjonuje już nie jako zagrożenie, ale ciekawostka internetowa. Plik z rzeczonym wirusem można z łatwością znaleźć w sieci. W epoce Windows XP i Visty podobne memiczne wirusy krążyły po forach i serwisach z plikami, bawiąc się formą i prowokacją. Dziś, w czasach znacznie skuteczniejszych zabezpieczeń, podobny projekt nie miałby większych szans na zaistnienie – ale jako fragment historii polskiego internetu wciąż potrafi przyciągnąć uwagę kolejnych pokoleń użytkowników.
Źródło: Instalki.pl, wykorzystano film z YouTube Coß Ocob
















