Wielkie ucho polskiej armii. Dźwięk to nowa broń na drony

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Wojsko Polskie uczy się jak usłyszeć niewidzialne, testując w Ustce innowacyjne systemy akustycznej detekcji dronów. To właśnie zaawansowana analiza dźwięku staje się nową bronią w walce z bezzałogowcami i kluczowym elementem budowanej Tarczy Wschód.

Na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce odbyły się najważniejsze testy systemów, które w niedalekiej przyszłości będą strzec naszego nieba w ramach potężnego programu Tarcza Wschód. W rolę powietrznego agresora wcieliła się między innymi Pelargonia, rodzima konstrukcja nazywana polskim odpowiednikiem niesławnych irańskich dronów Shahed.

Rewolucja dronowa dzieje się na naszych oczach, my nie możemy być obok tej wielkiej lekcji, która płynie do nas z Ukrainy. Jesteśmy w trakcie absolutnej rewolucji dronowej w Wojsku Polskim. Technologie dronowe i antydronowe solą współczesnego pola walki – powiedział Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej.

Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej podsumowującej testy operacyjne innowacyjnych rozwiązań rozwijanych na potrzeby programu Tarcza Wschód. Technologie zostały zgłoszone zarówno przez podmioty prywatne, jak i wojskowe ośrodki naukowo-badawcze, co potwierdza rosnące zainteresowanie przemysłu współpracą z Siłami Zbrojnymi RP.

Wiceminister przypomniał, iż tylko w 2026 r. na zakupy dronów i systemów antydronowych w zostanie przeznaczonych 25 mld zł ze środków z budżetu państwa i pochodzących z programu SAFE. To potężny zastrzyk gotówki, który ma zagwarantować, iż polskie niebo stanie się barierą nie do przebicia.

Jak usłyszeć drona, którego nie widać?

Weryfikacja sprzętu w warunkach poligonowych trwała kilka dni. Zanim wojskowi przeszli do sprawdzania detektorów dźwięku, przetestowano osiem innowacyjnych konstrukcji z zakresu walki radioelektronicznej.

W tej fazie skupiono się na zagłuszaniu komunikacji wrogich maszyn oraz precyzyjnym wykrywaniu sygnałów. Dopiero po tych manewrach do gry weszła akustyka, która na współczesnym, nasyconym elektroniką froncie staje się równie ważnym narzędziem rozpoznania.

Podczas w tej chwili prowadzonych testów, testowanych jest siedem rozwiązań z zakresu rozpoznania akustycznego.

Systemy akustyczne testowane w Ustce. Fot. MON

Narzędzia te, dostarczone zarówno przez podmioty prywatne, wojskowe ośrodki naukowo-badawcze, jak i firmy zagraniczne z Norwegii czy Ukrainy, mają jedno główne zadanie: zlokalizować źródło dźwięku.

Algorytmy i czułe mikrofony potrafią nie tylko wykryć nadlatującego drona, ale też błyskawicznie określić kierunek jego przylotu, śledzić trasę i ostatecznie sklasyfikować typ obiektu. Każda z testowanych platform musi bezproblemowo integrować się z wojskowymi systemami dowodzenia, zapewniając sztabowcom pełen obraz sytuacji taktycznej.

Polowanie na Pelargonię, czyli jak usłyszeć niewidzialne

Aby warunki testowe były w pełni obiektywne, producenci rozmieścili swoje czujniki na placu poligonowym na identycznej wysokości. Następnie w powietrze wzbijały się różnego rodzaju maszyny, a wojsko skrupulatnie notowało, z jakiej odległości poszczególne radary akustyczne są w stanie wyłapać zagrożenie.

Systemy akustyczne testowane w Ustce. Fot. MON

Największe emocje budziła jednak obecność Pelargonii. Ten stworzony przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych bezzałogowiec, potocznie określany mianem polskiego Shaheda, odegrał podczas manewrów kluczową rolę jako narzędzie w rękach symulowanego przeciwnika.

Przedstawiciele ITWL-u podkreślają, iż sprzęt poddano wyśrubowanym próbom, sprawdzając jego skuteczność przeciwko dronom o zróżnicowanych gabarytach i charakterystyce lotu. Z pierwszych ocen wynika, iż urządzenia spisały się znakomicie.

Więcej na Spider’s Web:

Cywilne innowacje fundamentem Tarczy Wschód

Testy stanowią kolejny etap prac zainicjowanych przez Departament Innowacji MON na początku 2025 r. Do tej pory wpłynęło ponad 715 zgłoszeń innowacyjnych rozwiązań z różnych obszarów technologicznych, w tym sensorów, systemów autonomicznych, inżynierii i logistyki wojskowej, łączności oraz cyberbezpieczeństwa.

Propozycje pochodzą od uczelni, firm, zarówno dużych przedsiębiorstw, jak i startupów, w tym także podmiotów zagranicznych. Wśród zgłoszeń znajdują się technologie odpowiadające bezpośrednio na aktualne potrzeby operacyjne, jak i rozwiązania rozwijane w ramach krajowych łańcuchów dostaw, wzmacniające odporność państwa.

Zgłoszenia są systematycznie analizowane przez wyspecjalizowane grupy robocze, które oceniają ich potencjał pod kątem testów operacyjnych oraz możliwości wdrożenia do Sił Zbrojnych RP. Dotychczas przetestowano 36 rozwiązań w warunkach zbliżonych do rzeczywistych działań bojowych.

„Rewolucja dronowa dzieje się na naszych oczach, my nie możemy być obok tej wielkiej lekcji, która płynie do nas z Ukrainy. Jesteśmy w trakcie absolutnej rewolucji dronowej w Wojsku Polskim” – mówił wiceminister @CTomczyk podczas konferencji prasowej podsumowującej testy… pic.twitter.com/aMtzI7li9X

— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) April 22, 2026

W ramach zeszłorocznych ćwiczenia 18 Dywizji Zmechanizowanej pk. „Żelazna Brama 25” przeprowadzono testy 21 technologii, obejmujących m.in. bezzałogowe systemy powietrzne i lądowe, elementy fortyfikacji, systemy maskowania, łączności oraz rozpoznania optycznego.

Równolegle realizowane są przygotowania do kolejnych testów. Zaproszenia skierowano do 17 przedsiębiorców, którzy wezmą udział w sprawdzianach podczas ćwiczeń 16 Dywizji Zmechanizowanej w ramach federacji ćwiczeń Amber Defender 26, planowanych na czerwiec 2026 r.

Po zakończeniu obecnych testów opracowane zostanie szczegółowe sprawozdanie dla Ministra Obrony Narodowej. Eksperci wojskowi przygotują również rekomendacje dotyczące potencjału badanych technologii oraz możliwości ich wdrożenia.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału