Wektorem wejścia była prosta socjotechnika – gość przekonał w jakiś sposób pracownika portu do umieszczenia pendrajwa w komputerze mającym dostęp do systemów portowych. Dalej poszło prosto – tj. pendrive mógł być tak naprawdę klawiaturą, bądź pracownik po prostu odpalił malware z pendrive (który mógł udawać np. prosty plik PDF). Uruchomiony...
