Przyszłość AMD na chińskim rynku AI pozostaje niepewna. Producent procesorów wciąż czeka na decyzję amerykańskiej administracji w sprawie licencji na eksport nowego układu MI308 do Państwa Środka. Pomimo świetnych wyników kwartalnych, temat Chin zdominował komentarze zarządu oraz reakcję giełdy.
Chińska licencja kluczowa dla dalszego rozwoju AI
Amerykańska firma AMD, drugi na świecie największy producent procesorów dla sztucznej inteligencji, stoi przed poważnym wyzwaniem. Pomimo zaprezentowania bardzo solidnych wyników finansowych za drugi kwartał 2025 roku, nastroje wokół spółki studzi niepewność związana z eksportem flagowego procesora MI308 na rynek chiński.
W opublikowanym we wtorek (5 sierpnia) raporcie kwartalnym firma przyznała, iż nie jest w stanie przewidzieć, czy i kiedy uzyska zezwolenie na sprzedaż AI chipów MI308 do Chin. Decyzja amerykańskich władz jest wciąż rozpatrywana. W efekcie AMD nie uwzględniło żadnych przychodów z tego tytułu w prognozie na trzeci kwartał. Informacja ta wywołała spadek akcji spółki o około 5% w notowaniach posesyjnych.
„Ze względu na fakt, iż nasza licencja jest przez cały czas rozpatrywana, nie uwzględniamy żadnych przychodów z MI308 w prognozie na trzeci kwartał” – podkreśliła podczas konferencji z analitykami dr Lisa Su, Prezes AMD.
W podobnym tonie wypowiedziała się dyrektor finansowa Jean Hu, wskazując na brak możliwości przekształcenia wcześniejszych odpisów na chińskie zapasy w przychód, gdyż produkty wymagają dalszych prac produkcyjnych.
Wyniki AMD powyżej oczekiwań, ale niepewność inwestorów rośnie
Przychody firmy w drugim kwartale wyniosły 7,7 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 32% rok do roku i przewyższa konsensus analityków na poziomie 7,43 miliarda dolarów. Zysk na akcję po wyłączeniu wybranych pozycji wyniósł 0,48 dolara, przy oczekiwanych 0,49 dolara.
Największy wzrost odnotowała sprzedaż układów do komputerów osobistych – aż o 67%, do poziomu 2,5 miliarda dolarów. Sprzedaż do centrów danych wzrosła o 14%, osiągając 3,2 miliarda dolarów. Jednak tu spółka nieznacznie nie sprostała prognozom rynku, które zakładały 3,25 miliarda dolarów.
Kontekst rynkowy jest dla AMD coraz trudniejszy. Po kwietniowym zaostrzeniu restrykcji eksportowych przez administrację Donalda Trumpa, które zakazały sprzedaży zaawansowanych układów AI do Chin, w lipcu doszło do częściowego złagodzenia polityki. przez cały czas jednak każda dostawa wymaga osobnej zgody Departamentu Handlu USA. Sytuacja powoduje niepewność zarówno dla AMD, jak i dla jej kluczowego konkurenta, firmy Nvidia.