Błagają rząd o lepszy zasięg. „Młodzi wyjadą, nikt tu nie przyjedzie”

konto.spidersweb.pl 1 miesiąc temu

Przygraniczne gminy nie chcą być dłużej białą plamą na mapie Polski – kiepski zasięg i brak dostępu do podstawowych usług oznacza, iż przyszłość powiatu rysuje się w ciemnych barwach.

„Mieszkańcy przygranicznych gmin powiatu włodawskiego od miesięcy zmagają się z niestabilnym zasięgiem telefonii komórkowej i internetu” – informuje portal lublin112.pl. Właśnie dlatego samorządowcy postanowili działać i skierowali do Ministerstwa Cyfryzacji apel.

– Interweniujemy w Ministerstwie Cyfryzacji w sprawie braku zasięgu i „białych plam” telekomunikacyjnych w powiecie włodawskim – poinformował Mariusz Zańko, starosta włodawski.

W liście skierowanym do ministerstwa lokalny polityk podkreśla, iż mieszkańcy gmin położonych przy granicy państwa od miesięcy zgłaszają niestabilne działanie sieci, a choćby całkowity brak sygnału komórkowego i internetu mobilnego. Brak „stabilnej polskiej infrastruktury powoduje automatyczne przełączanie urządzeń na operatorów zagranicznych (spoza UE), co generuje dla mieszkańców ogromne, nieprzewidziane koszty”.

Jak argumentuje Zańko, sprawna łączność w pasie przygranicznym to fundament bezpieczeństwa. Brak zasięgu uniemożliwia choćby szybki kontakt ze służbami ratunkowymi.

Albo się poprawi, albo młodzi wyjadą

Na dodatek wykluczenie cyfrowe „uderza w lokalny biznes, uniemożliwia pracę zdalną, ogranicza edukację młodzieży oraz drastycznie obniża atrakcyjność turystyczną całego regionu”. Polityk podkreśla, iż powiat włodawski już dotknięty jest bezrobociem i wyludnianiem, a „brak infrastruktury technologicznej dodatkowo przyspiesza te negatywne procesy”.

W wystąpieniu zawnioskowałem o pilne przeanalizowanie jakości sygnału, podjęcie wspólnych działań z operatorami telekomunikacyjnymi w celu poprawy zasięgu, wypracowanie rozwiązań blokujących drogie przełączanie na sieci zagraniczne oraz uwzględnienie naszych terenów przygranicznych w rządowych programach rozwoju infrastruktury cyfrowej.

Bezpieczeństwo i rozwój mieszkańców nie mogą czekać – podkreślił starosta.

Rząd walczy z „białymi plamami”

Sukcesy są, ale na polu internetowym. Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało o najnowszych danych zgromadzonych w systemie internet.gov.pl. Wynika z nich, iż pod koniec czerwca 2026 r. dostęp do stacjonarnego internetu miało już blisko 7,9 mln punktów adresowych. W ciągu roku liczba białych plam zmniejszyła się o ponad pół miliona.

Jak zwraca uwagę resort, szczególnie widoczny jest postęp w ograniczaniu liczby tzw. białych plam NGA (Next Generation Access), czyli punktów adresowych bez dostępu do internetu o przepustowości co najmniej 100 Mb/s.

Dane te pokazują, iż rozwój infrastruktury szerokopasmowej przyspiesza, a dostęp do szybkiego internetu obejmuje coraz większą część kraju. Rozwój infrastruktury najlepiej obrazuje rosnący udział technologii światłowodowej – stanowi ona w tej chwili ponad 84% wszystkich raportowanych zasięgów. To wzrost o blisko 10 punktów procentowych w porównaniu z drugim kwartałem 2025 r. Coraz więcej osób korzysta z internetu o prędkości co najmniej 1 Gb/s. To pokazuje, iż sieć szerokopasmowa w Polsce stale się rozwija – zaznacza Ministerstwo Cyfryzacji.

Niestety wciąż występują problemy z zasięgiem komórkowym, o czym przekonują się mieszkańcy powiatu włodawskiego.

W niektórych rejonach kraju za sytuację odpowiadali sami mieszkańcy – a przynajmniej ta najgłośniejsza część, sprzeciwiająca się budowie masztów.

Idź do oryginalnego materiału