– Jeszcze 5-6 lat temu rozwiązania z zakresu IT były czymś innym niż rozwiązania z zakresu telekomunikacji.
Dzisiaj wraz z rozwojem technologii, szczególnie przy wprowadzeniu rozwiązań zarządzanych software’owo, przy przechodzeniu do chmury, telekomunikacja i IT to jest jedno. Do tego w ostatnim okresie bardzo ważnym elementem stało się cyberbezpieczeństwo, które nie tylko pełni funkcję zabezpieczenia, ale tak naprawdę stało się jednym z elementów systemów IT firm – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Marcin Kubit, dyr. Departamentu Marketingu i Sprzedaży B2B w Play.
Odsetek polskich firm, które korzystają z usług chmurowych, wzrósł z 7,3 proc. w 2015 r. do 54,9 proc. w 2025 r.
Chmura i sztuczna inteligencja coraz mocniej zmieniają sposób, w jaki firmy organizują pracę. Im większa zależność biznesu od technologii, tym większego znaczenia nabiera nie tylko cyberbezpieczeństwo, ale też kontrola nad tym, gdzie dane są przechowywane, jakiej jurysdykcji podlegają i czy w razie potrzeby można je przenieść do innego środowiska. Eksperci Play podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu podkreślali, iż te czynniki coraz częściej decydują o odporności cyfrowej przedsiębiorstw.
Z „Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce (2026)” przygotowanego przez PARP na podstawie m.in. danych GUS wynika, iż odsetek polskich firm, które korzystają z usług chmurowych, wzrósł z 7,3 proc. w 2015 r. do 54,9 proc. w 2025 r. Najwyższy poziom wykorzystania usług chmurowych występuje w dużych przedsiębiorstwach (ponad 86 proc.). Z kolei raport PwC „Chmura w biznesie” wskazuje, iż w ubiegłym roku 27 proc. firm w Polsce oceniło jako wysoką dojrzałość chmurową swojej organizacji, a prawie połowa (47 proc.) – jako średnią. Blisko jedna trzecia (30 proc.) firm planuje wdrożyć rozwiązania chmurowe.
Odporność cyfrowa staje się dziś warunkiem dalszego skalowania biznesu i budowania zaufania
W przypadku sztucznej inteligencji, jak podaje PARP za GUS, w 2025 r. 8,7 proc. firm deklarowało wykorzystanie tej technologii (+2,8 pp. w porównaniu do 2024 r.). Największe zainteresowanie narzędziami opartymi na AI wykazują firmy duże (42 proc.) oraz podmioty z branży informacja i komunikacja (37,8 proc.).
Podczas panelu „Cyberbezpieczeństwo 360 stopni: jak chronić państwo, biznes i obywateli w epoce cyfrowych zagrożeń?” na Forum Ekonomicznym w Karpaczu ekspert Play zwrócił uwagę na to, iż odporność cyfrowa staje się dziś warunkiem dalszego skalowania biznesu i budowania zaufania. Tym bardziej iż dziś firmy nie zastanawiają się, czy korzystać z chmury i AI, ale jak robić to skutecznie i bezpiecznie, z zachowaniem kontroli nad danymi i infrastrukturą.
W 2025 r. 96 proc. ankietowanych firm doświadczyło przynajmniej jednego incydentu bezpieczeństwa
– Coraz większego znaczenia w dzisiejszych rozwiązaniach nabiera bezpieczeństwo. Wynika to z tego, iż coraz więcej danych nie przechowujemy na naszych własnych zasobach, ale powierzamy je firmom trzecim. W przypadku chmury publicznej bardzo często są to rozwiązania dostarczane przez duże międzynarodowe korporacje i tutaj dochodzi kwestia suwerenności danych, czyli miejsca, gdzie one są przechowywane, jakiej jurysdykcji są poddawane i czy jesteśmy w stanie w łatwy sposób je odzyskać przy zmianie dostawcy. Przy każdej migracji, przy każdym nowym rozwiązaniu musimy być pewni, iż dane nie wyjdą poza nasz ekosystem IT – tłumaczy dyrektor Departamentu Marketingu i Sprzedaży B2B Play.
Jak wynika z „Barometru cyberbezpieczeństwa 2026” KPMG, w 2025 r. 96 proc. ankietowanych firm doświadczyło przynajmniej jednego incydentu bezpieczeństwa. Oznacza to wzrost o 13 pp. względem 2024 r. Zwiększyła się także liczba firm doświadczających wielokrotnych naruszeń bezpieczeństwa, szczególnie tych, które odnotowały od czterech do dziewięciu incydentów (+20 pp.).
Same zabezpieczenia techniczne nie wystarczą
– Zmienia się też sposób dostępu do tych danych. Dzisiaj to nie tylko ludzie, osoby pracujące zdalnie, ale coraz częściej urządzenia wykorzystujące rozwiązania IoT mają dostęp do naszych sieci korporacyjnych. Przy tak rozległych rozwiązaniach musimy być pewni, iż dane są bezpieczne, czyli nikt spoza naszej organizacji nie będzie miał do nich dostępu, ale także iż są one przechowywane w określonym miejscu – wyjaśnia Marcin Kubit.
Ekspert podkreśla, iż same zabezpieczenia techniczne nie wystarczą. Niewystarczająca jest także sama zgodność z regulacjami z zakresu bezpieczeństwa i ochrony danych, takimi jak NIS2, DORA czy RODO. Ważniejsze jest praktyczne przygotowanie organizacji do działania w sytuacji kryzysowej: musi ona umieć wykryć incydent, zareagować i utrzymać ciągłość działania.
Głównymi dostawcami usług chmurowych na świecie są amerykańskie firmy Amazon, Microsoft i Google
– Na suwerenność danych składają się trzy główne elementy. Po pierwsze, lokalizacja: gdzie na fizycznych urządzeniach dostawcy rozwiązań chmurowych przechowują nasze dane. Każdy dostawca buduje swoje rozwiązanie, opierając się na tzw. regionach. Najwięksi z nich, czyli firmy amerykańskie, ponieważ de facto one zdominowały ten rynek, mają lokalizacje w Europie, natomiast wszystkie dane, które są przechowywane na ich serwerach, podlegają prawu amerykańskiemu – tłumaczy dyrektor Departamentu Marketingu i Sprzedaży B2B Play.
Głównymi dostawcami usług chmurowych na świecie są amerykańskie firmy Amazon, Microsoft i Google. Ich udział w światowym rynku w II kwartale 2026 roku wyniósł odpowiednio 28, 20 i 15 proc. – wynika z danych Synergy Research Group.









