
Z raportu Deloitte „Manufacturing Outlook 2025” wynika, iż 98 proc. firm produkcyjnych na świecie jest już w trakcie transformacji cyfrowej. Inwestycje obejmują sztuczną inteligencję, rozwiązania 5G czy systemy usprawniające zarządzanie pracą. Jednak na styku działów konstrukcji i zakupów przez cały czas dominują dokumentacja w PDF, ręczna analiza rysunków technicznych i wieloetapowa wymiana maili.
Projekt gotowy, a decyzji brak
Scenariusz jest w wielu firmach podobny. Po zakończeniu fazy projektowej rozpoczyna się proces wyceny części. Inżynierowie przekazują dokumentację, działy zakupów zbierają oferty, porównują ceny i ryzyko, konsultują zmiany. jeżeli pojawia się potrzeba optymalizacji kosztów lub technologii, projekt wraca do korekty. Każda modyfikacja oznacza kolejne dni opóźnienia.
W praktyce czas potrzebny na podjęcie decyzji o zamówieniu części bywa dłuższy niż samo projektowanie. To przekłada się na przesunięcia harmonogramów i utrudnia precyzyjne planowanie budżetów.
– Obie strony realizują swoje cele, jednak wydłużony proces wyceny przekłada się na opóźnienia w uruchamianiu prototypów, przesunięcia harmonogramów projektowych i trudności w precyzyjnym planowaniu kosztów. Im dłużej trwa etap podejmowania decyzji o zamówieniu części, tym większa niepewność towarzyszy kolejnym fazom projektu. W warunkach rosnącej presji kosztowej i skracających się cykli życia produktów choćby kilkudniowe przesunięcia mogą mieć znaczenie dla konkurencyjności firmy – tłumaczy Małgorzata Kaliszewska, Marketing Manager MISUMI, producenta platformy meviy.
Źródłem problemu jest zderzenie dwóch logik działania. Inżynierowie pracują iteracyjnie, modyfikują geometrię i dopasowują projekt do wymagań technologicznych. Działy zakupów operują w ramach procedur, analizują oferty i dbają o zgodność z polityką kosztową.
To naturalne napięcie, które w warunkach presji czasu staje się realnym hamulcem innowacyjności.
Cyfryzacja musi wyjść poza halę produkcyjną
Eksperci podkreślają, iż jeżeli transformacja cyfrowa ma skracać czas wprowadzania produktów na rynek, nie może zaczynać się dopiero w produkcji. najważniejsze jest uporządkowanie procesów poprzedzających jej uruchomienie.
Nowoczesne rozwiązania oparte na AI pozwalają analizować modele 3D, generować natychmiastowe wyceny i integrować dane konstrukcyjne z kontrolowaną siecią produkcyjną. Zamiast długiej wymiany zapytań inżynier otrzymuje informację o koszcie, możliwych modyfikacjach i przewidywanym terminie realizacji.
– Platformy oparte na sztucznej inteligencji eliminują niepotrzebną wymianę informacji między działami. Pozwalają szybciej przejść od pytania do rozwiązania, redukując przy tym liczbę maili, stopień zależności i zwiększając znacząco poziom przejrzystości procesu podejmowania decyzji – komentuje Marine Thauvin, specjalistka ds. usług inżynierii danych MISUMI, producenta platformy meviy.
Ważnym elementem jest również możliwość łączenia w jednym środowisku zamówień części wykonywanych według indywidualnych specyfikacji z komponentami katalogowymi. Upraszcza to współpracę między inżynierią a zakupami i ogranicza konieczność korzystania z wielu dostawców.
– W platformie meviy taka integracja przekłada się na większą przejrzystość kosztową i lepszą kontrolę nad całym łańcuchem zamówień – mówi Małgorzata Kaliszewska. – Dzięki temu etap, który wcześniej generował opóźnienia, staje się naturalną częścią cyfrowego środowiska pracy.
Wąskie gardło, które decyduje o tempie innowacji
Cyfryzacja pochłania coraz większe budżety, technologie są dostępne, a transformacja postępuje. Jednak to właśnie proces wyceny i zamawiania części coraz częściej decyduje o realnym tempie wdrażania nowych produktów.
Odejście od manualnej analizy dokumentacji i wieloetapowej wymiany zapytań na rzecz rozwiązań umożliwiających niemal natychmiastową informację o koszcie i wykonalności staje się kolejnym etapem dojrzewania przemysłowej transformacji. Bez tego choćby najbardziej zaawansowane systemy na hali produkcyjnej nie zagwarantują przewagi konkurencyjnej.
Przeczytaj także:
- Tanie projektowanie generuje drogie błędy zamówień publicznych
- Rosja wpada w stagnację, ale przez cały czas chce kontynuować wojnę z Ukrainą
- Transport pod presją prawa i kosztów. Cyfryzacja i inwestycje muszą przyspieszyć









