„Hasło ma mieć osiem znaków i znak specjalny”, „patrz na zieloną kłódkę” czy „nie łącz się z publicznymi Wi-Fi” – to tylko część porad, które z upływem lat straciły na aktualności. Ostatnia z nich dla wielu wciąż może wydawać się czymś oczywistym, ale – z niewielkimi wyjątkami – nie powinna stanowić decydującego czynnika. Czy wciąż musimy apelować o niełączenie się z publicznym Wi-Fi?