Facebook stanie się piekłem. Filmy zaczyna dubbingować AI

instalki.pl 1 tydzień temu

Dubbing generowany przez sztuczną inteligencją obejmie już niedługo większość filmów publikowanych na łamach popularnych platform społecznościowych. Facebook zaroi się od materiałów, gdzie usłyszymy sztuczny dźwięk w wybranym przez siebie języku. Cel takiego rozwiązania jest szczytny: możliwość dotarcia z kreatywną twórczością do jeszcze pokaźniejszego grona odbiorców. Nie wszyscy jednak od razu skorzystają z ogłoszonego rozwiązania – może to i dobrze?

Facebook zaczyna spełniać założenia teorii martwego internetu?

Nie da się ukryć, iż Facebook to przedziwne miejsce. Odnajdziemy tam mnóstwo interesujących postów czy zdjęć, a także dołączymy do nietypowych grup społecznościowych. Wystarczy jednak spędzić chwilę na przewijaniu zawartości, by natknąć się na irytujące reklamy oraz próby oszustwa. Niestety – polscy internauci non stop nabierają się na to samo i nikt nie wie jak temu zapobiec.

  • Jak zmienić walutę na facebookowym rynku? Oto nasz poradnik

Meta inwestuje pokaźne środki finansowe w rozwój sztucznej inteligencji. Nie dziwi więc implementacja darmowej funkcji noszącej nazwę AI Translations. Mamy do czynienia z automatycznym dubbingiem nakładanym na Reels stworzonym oryginalnie w innym języku. Jak informuje amerykański gigant, opcja pozwala połączyć się z publicznością na całym świecie i pomaga zwiększyć globalną liczbę obserwujących. Co istotne, technologia ma docelowo naśladować brzmienie i ton konkretnego twórcy. Dojdzie też do synchronizacji ruchu warg, choć trudno stwierdzić jak skutecznie będzie to działać w praktyce.

Facebook (Android) – pobierz aplikację z naszej bazy danych

Zasięg funkcji będzie początkowo dosyć ograniczony. Aktualizacja obejmie wyłącznie tłumaczenie klipów z angielskiego na hiszpański i odwrotnie. Meta obiecuje jednak, iż w przyszłości pojawi się wsparcie dla wielu innych języków. Jedynym wymogiem jest natomiast posiadanie publicznego konta z 1000 lub więcej obserwujących. Okej, ale jak to wszystko w ogóle działa?

Źródło zdjęcia: Meta

Nie jest za wcześnie na tego typu funkcję?

Warto wspomnieć, iż automatyczny dubbing filmów nie jest niczym nowym. Identyczna funkcja od pewnego czasu działa na YouTube i jest domyślnie włączona. Generowany głos jest do bólu sztuczny, natomiast tłumaczenie często graniczy z absurdem. Pozostaje mieć nadzieję, iż Meta nieco lepiej podejdzie do tematu, ale czy to w ogóle możliwe? Być może po prostu jest zbyt wcześnie, by wprowadzać tak zaawansowane rozwiązania. Facebook na szczęście daje nieco kontroli – twórcy mogą manualnie aktywować tłumaczenie oraz zrezygnować z synchronizacji ruchu warg. Istnieje też opcja sprawdzenia jakości dubbingu przed publikacją.

Źródło zdjęcia: Meta

Treści objęte nowością zostaną opatrzone specjalnym zastrzeżeniem, które możecie zobaczyć na powyższym zrzucie ekranu. Tam też możemy dowiedzieć się o niedokładności funkcji i poznać inne szczegóły. Odbiorcy na szczęście są w stanie zrezygnować z funkcji – stosowna opcja znajduje się w sekcji ustawień.

  • Instagram ma kilka nowości. Dwie z nich doskonale znacie

Najwidoczniej taka przyszłość czeka media społecznościowe. Być może dożyjemy czasów, gdy automatyczny dubbing i tłumaczenie będzie wręcz pozbawione błędów i sztuczności.

Źródło: Meta / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@solomin_d)

AIFacebookMetasocial mediasztuczna inteligencja
Idź do oryginalnego materiału