Google przedstawia Lyria 3. od dzisiaj każdy może tworzyć muzykę

geekpedia.pl 1 godzina temu

Google nie zwalnia tempa w wyścigu AI. Po usprawnieniach dotyczących obrazu i wideo oraz zwiększeniu możliwości w zakresie kodowania i researchu, przyszedł czas na kolejny krok.

Gemini otrzymało właśnie dużą aktualizację, która pozwala generować utwory muzyczne na podstawie opisu tekstowego lub choćby obrazu. Za nową funkcję odpowiada odświeżony model Lyria 3 opracowany przez zespół DeepMind. Wcześniejsze wersje były dostępne głównie w eksperymentalnych narzędziach pokroju MusicFX czy PromptDJ. Teraz technologia trafia do szerokiego grona użytkowników poprzez aplikacje mobilną oraz wersję webową.

Z tygodnia na tydzień oferta OpenAI wygląda gorzej

Wystarczy opisać klimat, nastrój czy scenę albo wrzucić grafikę, a Gemini przekształci to w pełnoprawny utwór. Co istotne, model generuje nie tylko melodię, ale także tekst piosenki. Nowe tracki mają oferować wielowarstwowe aranżacje, z wyraźnie zarysowanymi instrumentami i spójną strukturą, zamiast surowych, trudnych do wykorzystania próbek.

Lyria 3 pozwala generować 30-sekundowe kompozycje, którym towarzyszy okładka albumu tworzona przy użyciu Gemini Nano. Użytkownicy mogą modyfikować tempo, słowa, styl muzyczny, sposób śpiewu, a choćby wskazać istniejące utwory jako inspirację. System reaguje na precyzyjne instrukcje i dynamicznie dopasowuje charakter kompozycji.

Przykładowy kawałek stworzony przy pomocy Lyria 3.

Google podkreśla jednocześnie, iż kwestia praw autorskich jest traktowana bardzo poważnie. Każdy wygenerowany utwór otrzymuje ukryty znacznik SynthID, który pozwala rozpoznać, iż dana muzyka powstała przy użyciu AI. Firma zapewnia, iż model był trenowany z uwzględnieniem umów partnerskich i nie ma naśladować konkretnych artystów.

Ostatnie tygodnie w świecie AI wyglądają więc bardzo ciekawie – Chińskie firmy co i rusz pokazują przełomowe modele wideo i TTS, takie jak Seedance 2.0 czy Qwen 3. Zachód też nie ma się czego wstydzić – Anthropic i xAI wydało nowe LLM, świetnie radzące sobie z programowaniem, a teraz Google pozamiatało w kwestii muzyki. Tylko OpenAI od dłuższego czasu nic nie robi, tracąc coraz mocniej dawną pozycję lidera.

Idź do oryginalnego materiału