Po przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance coraz więcej wskazuje na duże zmiany w świecie streamingu. Oficjalnie potwierdzono plan połączenia HBO Max z Paramount+ w jedną platformę. W Polsce sytuacja jest jednak bardziej złożona. Oferta Paramount+ dostępna jest bowiem w ramach serwisu SkyShowtime. To rodzi pytanie, czy w praktyce oznacza to również przyszłą integrację HBO Max właśnie ze SkyShowtime. Na razie nie ma oficjalnego komunikatu w tej sprawie, ale taki scenariusz wydaje się bardzo prawdopodobny.
Fuzja HBO Max i SkyShowtime coraz bardziej prawdopodobna
Po wycofaniu się Netfliksa z wyścigu o przejęcie Warner Bros. Discovery to właśnie Paramount Skydance złożyło zwycięską ofertę. Nowy właściciel zapowiada strategiczne połączenie HBO Max z Paramount+ w jeden, globalny serwis. Według zapowiedzi kierownictwa skonsolidowana platforma ma dysponować bazą przekraczającą 200 mln subskrybentów, co pozwoli jej realnie konkurować z największym graczem rynku, a więc wspomnianym Netfliksem. Na razie nie wiadomo, pod jaką marką działać będzie nowa usługa ani jak zostanie rozwiązana kwestia cenników i pakietów.
Istotnym elementem zapowiedzi jest deklaracja, iż marka HBO nie straci swojej tożsamości. David Ellison, dyrektor generalny Paramount Skydance, podkreśla, iż studio odpowiedzialne za najbardziej prestiżowe seriale ma przez cały czas działać autonomicznie pod względem twórczym. Oznacza to brak bezpośredniej ingerencji korporacyjnej w proces powstawania produkcji. To istotny sygnał dla fanów jakościowych seriali i dla samej branży, która obawia się nadmiernej centralizacji decyzji kreatywnych.
Szykują się spore zmiany dla polskich użytkowników popularnych platform streamingowychCo to oznacza dla polskich subskrybentów?
Na naszym rynku sytuacja jest bardziej skomplikowana. Treści Paramount+ funkcjonują w Polsce w ramach SkyShowtime, który jest wspólnym projektem Paramount i NBCUniversal. jeżeli globalnie dojdzie do scalenia HBO Max z Paramount+, naturalne staje się pytanie, czy w Europie Środkowej i Północnej dojdzie do integracji właśnie ze SkyShowtime. Oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, ale branżowo taki ruch wydaje się logiczny.
Warto tutaj zauważyć, iż miany dotkną nie tylko streaming. Nowe kierownictwo zapowiada powrót do wyraźniejszego okienka kinowego. Filmy studia mają trafiać do serwisów streamingowych dopiero po około 45 dniach od premiery w kinach. Plan zakłada również produkcję choćby 30 filmów rocznie – to ambitne założenie. W tle pojawia się też temat wykorzystania sztucznej inteligencji w procesie produkcyjnym. Nowe władze chcą zwiększać efektywność tworzenia treści przy pomocy narzędzi AI, co budzi mieszane reakcje w branży filmowej.
Źródło: Variety, Deadline / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Piotr Malinowski)









