Microsoft wprowadza kolejną głęboką zmianę organizacyjną. Firma rezygnuje z biblioteki pracowniczej oraz dostępu do prasy i raportów branżowych, kierując rozwój kompetencji zespołów do własnej platformy edukacyjnej opartej na sztucznej inteligencji.
Koniec firmowej biblioteki i prasy
Przez lata biblioteka pracownicza była jednym z mniej widocznych, ale realnych elementów kultury organizacyjnej Microsoft. Zatrudnieni mieli dostęp do książek biznesowych, raportów rynkowych oraz czołowych amerykańskich tytułów prasowych. W firmowym folklorze funkcjonowała choćby historia o zbyt ciężkich zbiorach, które miały doprowadzić do osiadania jednego z budynków kampusu w Redmond. Niezależnie od tego, ile było w tym legendy, same zasoby istniały i były regularnie wykorzystywane.
Pod koniec 2025 roku wydawcy zaczęli otrzymywać automatyczne powiadomienia o nieprzedłużaniu umów. Decyzje obejmowały zarówno prasę, jak i dostawców raportów analitycznych. Jednym z nich była firma SNS, która przez ponad 20 lat dostarczała globalne analizy dla około 220 000 pracowników Microsoftu. Osoby korzystające z tych materiałów zostały poinformowane, iż usługa zostaje wyłączona.
Zmiany gwałtownie stały się odczuwalne w codziennej pracy. Zniknął dostęp do cyfrowych publikacji takich jak The Information, a wypożyczanie książek biznesowych całkowicie wstrzymano. Tym razem nie chodzi o rotację dostawców, którą firma stosowała wcześniej, ale o systemową zmianę podejścia.
Skilling Hub i nauka sterowana algorytmami
Jak informuje The Verge, Microsoft tłumaczy decyzję przejściem na nowoczesne doświadczenie edukacyjne oparte na AI, realizowane w ramach wewnętrznego Skilling Hubu. Platforma ma integrować szkolenia, wiedzę ekspercką i materiały rozwojowe w formie dostosowywanej do potrzeb pracowników.
To kolejny element transformacji, w której sztuczna inteligencja staje się fundamentem zarówno oferty produktowej, jak i procesów wewnętrznych. Microsoft konsekwentnie wplata AI w Windows, pakiet Office oraz usługi chmurowe Azure, a teraz podobne podejście obejmuje rozwój kompetencji własnych zespołów.
Sygnał zmiany kulturowej
Choć firma podkreśla, iż nie jest to klasyczne cięcie kosztów, decyzja ma wyraźny wymiar symboliczny. Rezygnacja z archiwów, prasy i fizycznych książek oznacza odejście od modelu samodzielnego, często krytycznego poznawania źródeł na rzecz wiedzy filtrowanej i porządkowanej przez systemy AI. Dla wielu pracowników to koniec pewnej epoki i jasny sygnał, w jakim kierunku zmierza kultura organizacyjna jednego z największych koncernów technologicznych świata.









